Plan był równie obiecujący, jak projekt. Niestety, zderzył się z realiami rynku. Przetarg nie wyłonił wykonawcy długo oczekiwanej rewitalizacji Parku Pomorzańskiego. Na łukowe mostki, trampoliny, wiklinowe szałasy i tunele trzeba będzie poczekać, co najmniej do przyszłego roku.
Od ponad czterech lat czeka na realizację jeden ze zwycięskich projektów Szczecińskiego Budżetu Obywatelskiego dla Pomorzan - budowa ogrodu zabaw i odpoczynku w Parku Pomorzańskim im. gen. Dowbór- Muśnickiego (II etap). Wyjątkowy nie tylko ze względu na skalę przedsięwzięcia, ale przede wszystkim na aspekt społeczny. W jego tworzeniu - na zaproszenie Stowarzyszenia „Oswajanie Miasta oraz projektantów (Pracownia Architektury Krajobrazu „Trzy Małe Drzewka") - uczestniczyli bowiem okoliczni mieszkańcy i to oni wskazali kierunek przemiany przyszłej parkowej strefy zabaw oraz wypoczynku.
Według tej listy marzeń powstał plan m.in. na podwyższenie istniejącej skarpy tak, aby najmłodsi mogli z niej śmigać - na wzór Parku Majowe - dwoma tunelami zjeżdżalni. W strefie zabaw miało się pojawić również mnóstwo innych
...