Szczecinowi brakuje ładu przestrzennego. Chaos reklamowy to nie tylko zaburzenie wizualnych efektów - trudne do zaakceptowania obciążenie jakości miejskich przestrzeni i ich estetyki. To także brak realnych wpływów budżetowych.
Jak bowiem wykazała ostatnia szczegółowa inwentaryzacja, ponad trzy czwarte z reklam eksponowanych w mieście jest nielegalnych. W uporządkowaniu tego bałaganu mogłaby pomóc uchwała krajobrazowa. Magistrat opracowanie jej projektu postanowił zlecić zewnętrznej firmie.
Mało brakowało, żeby Szczecin już w 2017 r. posiadał własną uchwałę krajobrazową.
Tysiąc stron o niechaosie
Rada Miasta jednak odrzuciła założenia opracowane w liczącym około 1 tysiąc stron dokumencie. Uznając go za mało czytelny i niezrozumiały, bo bazujący na wysokim stopniu szczegółowości. Przypomnijmy: dzielił miasto na tyle stref, w ilu - co do obrębu i terenów elementarnych - zostały uchwalone miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego, a dodatkowo ustalał specjalną strefę dla obszarów, w jakich miejscowych planów jeszcze nie uchwalono.
Dyskusje nt. poprawy estetyki miejskich
...