Sobota, 02 maja 2026 r. 
REKLAMA

Jak „Kurier” zyskiwał czytelników. Magazyn bluzeczek pod spódniczką handlarki

Data publikacji: 02 maja 2026 r. 07:23
Ostatnia aktualizacja: 02 maja 2026 r. 07:23
Jak „Kurier” zyskiwał czytelników. Magazyn bluzeczek pod spódniczką handlarki
 

Badacze nie tak odległej PRL sięgają po różnego rodzaju archiwa, przeglądając stosy różnych dokumentów. Analizy historyczna lokalnej prasy są niezbędne dla zrozumienia tamtej epoki. Zdarza się, że dokumenty skrywają zdumiewające, zabawne tematy, będące lustrzanym odbiciem czasów i kondycji ówczesnych mediów.

REKLAMA

W PRL za realizację polityki informacyjnej państwa odpowiadało Biuro Prasy KC PZPR. Zachowały się, realizowane na potrzeby politbiura, raporty ocen szczecińskich dzienników. Niektóre analizy były poprzedzone opisem miasta i jego specyfiki. Zamieszczane dane dotyczyły np. liczby ludności, dominującego przemysłu, sytuacji w oświacie i kulturze oraz problemów społecznych itp. Są to ciekawe źródła, pokazujące (oprócz danych statystycznych) jak „centrala" postrzegała miasto, położone na krańcu Polski. W raporcie z 1958 r. czytamy m.in.: „Szczecin - to miasto o specyficznej problematyce społeczno-moralnej, właściwej dla miasta portowego. Obok prostytucji, nielegalnego handlu, pijaństwa, palący jest tu problem nieślubnych dzieci porzuconych lub sprzedawanych przez

...
Zawartość dostępna dla Czytelników eKuriera
Pozostało jeszcze 89% treści.

Pełna treść artykułu dostępna w
eKurierze
z dnia 30-04-2026

 

Paulina OLECHOWSKA
Autorka jest pracownikiem naukowym Instytutu Edukacji Medialnej i Dziennikarstwa UKSW
REKLAMA
Tylko zalogowani użytkownicy mają możliwość komentowania
Zaloguj się Zarejestruj
REKLAMA
REKLAMA