Niedziela, 30 listopada 2025 r. 
REKLAMA

Jak Don Kichot zniszczył szczecińskie wiatraki

Data publikacji: 16 kwietnia 2021 r. 23:19
Ostatnia aktualizacja: 16 maja 2021 r. 20:24
Jak Don Kichot zniszczył szczecińskie wiatraki
Widok współczesny – rok 2020 (od strony obecnej ulicy ks. kardynała Stefana Wyszyńskiego). Fot. archiwum  

Z Marianem KALEMBĄ, lekarzem, wiceprezesem Alliance Française, pasjonatem historii Szczecina, rozmawia Roman CIEPLIŃSKI

REKLAMA

Mało kto wie, że przez 7 spośród 777 lat, jakie upłynęły od uzyskania praw miejskich, w Szczecinie urzędował francuski gubernator wojskowy, a cywilne władze miasta musiały składać przysięgę na wierność Napoleonowi. Redakcja „Kuriera" chce przybliżyć Czytelnikom ten zapomniany wycinek dziejów miasta, w cyklu rozmów z wiceprezesem Stowarzyszenia Alliance Française w Szczecinie panem Marianem Kalembą. Okupacja francuska przypadła na lata 1806-1813 i była następstwem wojny, którą Prusy wypowiedziały napoleońskiej Francji. Zmagania militarne zakończyły się zwycięstwem Napoleona. Na mocy traktatu pokojowego z 1807 r. Prusy zostały obciążone wysoką kontrybucją, a twierdze w Szczecinie, Kostrzynie i Głogowie obsadziły francuskie garnizony.

W cyklu artykułów przedstawimy kilka szczecińskich epizodów sprzed dwustu lat.

- Historia naszego miasta jest mało znana. Jak dociera pan do źródeł?

– Zbiory w bibliotekach i w archiwach są coraz bardziej dostępne. Aby z nich korzystać, potrzebny jest podstawowy zasób wiedzy historycznej i czas. No i trochę szczęścia też warto mieć, a potem praca przypomina działanie detektywa. To wciąga! Tak było, gdy na kartach książki wydanej w 1832 r., stojącej w zapomnieniu na półce berlińskiej Staatsbibliothek, znalazłem taki oto wierszyk:

On voyoit trois moulins â vent,

Toujours ayant le nez au vent,

Zawartość dostępna dla Czytelników eKuriera
Pozostało jeszcze 85% treści.

Pełna treść artykułu dostępna w
eKurierze
z dnia 16-04-2021

 

Rozmawiał Roman Ciepliński
REKLAMA

Komentarze

Remik
2021-04-17 18:49:12
Patrząc po zdjęciu myślałem, że to o niszczycielskiej działalności towarzysza pierwszego prezydenta na tkance miejskiej.
Aby odpowiedzieć na komentarz, musisz być zalogowany.
guciu
2021-04-17 16:01:37
Walka z upiórami które watrakami Są.
Aby odpowiedzieć na komentarz, musisz być zalogowany.
Robert
2021-04-17 07:56:37
Na zdjęciu bezpośrednie przyległości centralnego placu ponad 400 tys miasta, a widoki jak z PGR! Jak długo jeszcze? Ten kto to projektował w tym miejscu powinien być napiętnowany nawet po śmierci. Najwyższy czas aby rozpocząć wyburzenia tego sowchozu i stworzyć architekturę na miarę centrum dużego europejskiego miasta. To samo dotyczy sąsiedniej Dworcowej.
Aby odpowiedzieć na komentarz, musisz być zalogowany.
Tylko zalogowani użytkownicy mają możliwość komentowania
Zaloguj się Zarejestruj
REKLAMA
REKLAMA