Niedziela, 22 lutego 2026 r. 
REKLAMA

Historia „Zielonego Domku”. Czy kolejny symbol Bezrzecza zniknie z mapy miasta?

Data publikacji: 22 lutego 2026 r. 07:30
Ostatnia aktualizacja: 22 lutego 2026 r. 07:30
Historia „Zielonego Domku”. Czy kolejny symbol Bezrzecza zniknie z mapy miasta?
Krakowianki, Krakowiacy i marynarze, koniec lat 50. Fot. archiwum Jacka DRABKOWSKIEGO  

Niewielki budynek, stojący na rogu ul. Koralowej i Zaściankowej w szczecińskiej dzielnicy Bezrzecze znają chyba wszyscy, którzy kiedykolwiek znaleźli się na zachodnich obrzeżach miasta. Charakterystyczna, odeskowana elewacja przykuwa uwagę, bryła również wyróżnia się na tle sąsiadującej architektury. „Zielony Domek" - mówią z czułością okoliczni mieszkańcy.

REKLAMA

Relikt niemieckiej przeszłości z lat 30. XX wieku, kiedy na wschód od wsi Brunn powstawało osiedle niedużych, ale wygodnych Landhausów - jednorodzinnych domów z ogrodami, przeznaczonych dla lepiej sytuowanej klasy średniej dawnego Stettina. Zabytek, a jednocześnie miejsce ściśle związane z polską historią, gdzie nieprzerwanie od 80. lat działa przedszkole. Placówka powstała z inicjatywy pierwszych powojennych osadników. W styczniu br. radni miejscy podjęli decyzję o jej likwidacji.

Jednorodzinny budynek mieszkalny pod adresem Kreckower Damm 49 został wzniesiony dla architekta krajobrazu z Pogodna, Heinza Pirlinga, według jego własnego projektu. Odbiór stanu surowego nastąpił w marcu, zaś nieruchomość dopuszczono

...
Zawartość dostępna dla Czytelników eKuriera
Pozostało jeszcze 94% treści.

Pełna treść artykułu dostępna w
eKurierze
z dnia 20-02-2026

 

Monika KOŁACZ
Autorka jest popularyzatorką historii regionalnej, prowadzi grupę na Facebooku HISTORIE LOKALNE Bezrzecze i gmina Dobra
REKLAMA
Tylko zalogowani użytkownicy mają możliwość komentowania
Zaloguj się Zarejestruj
REKLAMA
REKLAMA