XVIII-wieczny piec kaflowy odnaleziony na plebani kościoła Najświętszej Marii Panny Królowej Świata w Stargardzie odzyskał dawną świetność. Wyjątkowy obiekt znalazł swoje docelowe miejsce w stargardzkim muzeum.
Tego typu piece, jak ten stargardzki, są wielką rzadkością. Już nie ma ich w domach prywatnych czy pałacach, gdzie stały. Wiele z nich zostało zniszczonych podczas działań wojennych albo podczas późniejszych remontów posiadłości.
Zduńskie opowieści w MAH
Najstarszy piec kaflowy w Stargardzie, a zarazem w całym regionie, prezentowano mieszkańcom Stargardu podczas spotkania zorganizowanego w Muzeum Archeologiczno-Historycznym w Stargardzie. Wydarzenie odbyło się w ramach cyklu „Spotkania w przyrynkowej kamienicy" i poświęcone było wyjątkowemu XVIII-wiecznemu zabytkowi, który po latach zapomnienia odzyskał dawną świetność. O historii pieca, jego walorach artystycznych oraz żmudnym procesie konserwatorskim opowiadali podczas wykładu Maria Grzybek oraz mistrz zduński Maciej Burdzy, odpowiedzialny za projekt, nadzór i odbudowę pieca. Wspólnie prowadzą firmę
...