Drzewa w „parku umarłych" także umierają. Choć nie dzieje się to z dnia na dzień. I upadają - nie tylko w trakcie potężnych wichur czy nawalnych deszczów. Jak ostatnio, w jednej z kwater sąsiadujących z Ogrodem Pamięci. Gdzie uschnięty i zagrzybiony pień potężnego starego drzewa upadł i zniszczył szereg pomników nagrobnych. Czy do powstałej, nie tylko materialnej, szkody mogło doprowadzić - jak sugeruje radny - zaniedbanie miejskich służb oraz cmentarnej administracji?
Ostatnia inwentaryzacja dendrologiczna drzew Cmentarza Centralnego została wykonana przed siedmioma laty. Analizą - ilościową i jakościową - objęto wówczas wyłącznie drzewa oraz krzewy rosnące na powierzchni zaledwie 47 ha z ponad 172 ha, jakie zajmuje największa szczecińska nekropolia. Ówczesne badania wprawdzie wykazały, że drzewostan najstarszej części Cmentarza Centralnego ma średnio około 80-120 lat, a jego stan „jest ogólnie dobry". Jednak jednocześnie alarmowały o konieczności wycinki wszystkich tych, u których ujawniono „uschnięcie albo stwierdzone liczne wypróchnienia, zgniliznę miękką i twardą", a to
...