Środa, 10 czerwca 2026 r. 
REKLAMA

„Dar Młodzieży” dla Szczecina. Pomarzyć dobra rzecz...

Data publikacji: 13 maja 2026 r. 22:16
Ostatnia aktualizacja: 14 maja 2026 r. 08:11
„Dar Młodzieży” dla Szczecina. Pomarzyć dobra rzecz...
„Dar Młodzieży” był, jest, ale i na zawsze pozostanie związany zarówno z Gdynią, gdyńskim portem, jak również z naszą Uczelnią – podkreśla Zuzanna Szwedek-Kwiecińska, rzeczniczka Uniwersytetu Morskiego w Gdyni. Fot. Wojciech SOBECKI  

Członkowie Stowarzyszenia Morskie Miasto Szczecin i szczeciński Klub Kapitanów Żeglugi Wielkiej zapowiadają podjęcie działań, których celem jest sprowadzenie żaglowca „Dar Młodzieży" do Szczecina.

REKLAMA

Pomysłodawcy, ale także znaczna część mieszkańców Szczecina uważa, że piękny żaglowiec mógłby zacumować przy nabrzeżu obok Morskiego Centrum Nauki. Przypomnijmy, że wielokrotnie już padały sugestie, jakie jednostki mogłyby w tym miejscu stanąć. Były wśród nich „dwururka" z Morskiej Stoczni Remontowej „Gryfia", lodołamacz „Kuna" - jedna z jednostek wycofywanych z eksploatacji przez szczeciński Urząd Morski lub nawet masowiec, kończący służbę we flocie PŻM.

Pomysłów było wiele i wciąż pojawiają się nowe, ale nabrzeże nadal jest puste.

Konkurs na następcę „Daru Młodzieży"

„Dar Młodzieży" jest jednostką szkolną, której armatorem jest Uniwersytet Morski w Gdyni. Uczelnia ogłosiła konkurs na dostarczenie nowego żaglowca.

Postępowanie na realizację zadania pn. „Wykonanie projektu oraz dostawa następcy Daru Młodzieży" prowadzone jest w konwencji „zaprojektuj i wybuduj" w trybie przetargu

...
Zawartość dostępna dla Czytelników eKuriera
Pozostało jeszcze 78% treści.

Pełna treść artykułu dostępna w
eKurierze
z dnia 14-05-2026

 

Wojciech SOBECKI
REKLAMA

Komentarze

Szem
2026-05-14 07:40:40
Pozyskanie żaglowca jako eksponatu to zaledwie jedna czwarta tego co trzeba zrobić, na początek trzeba pozyskać STAŁE finasowanie obiektu, żadne zbiórki, licytacje itp. nie umożliwią długofalowego planowania eksploatacji żaglowca, trzeba pamiętać że jako obiekt na wodzie będzie podlegał przepisom PRS i musi przechodzić przeglądy w doku to generuje koszty- wcale nie małe , nie jestem przeciwnikiem pomysłu ale realnie patrzę na rzeczywistość i fantazje zostawiam tym z głową w chmurach .....
Aby odpowiedzieć na komentarz, musisz być zalogowany.
Tylko zalogowani użytkownicy mają możliwość komentowania
Zaloguj się Zarejestruj
REKLAMA
REKLAMA