Targowisko „Tobruk" w Szczecinie istnieje od kilkudziesięciu lat. Kiedyś tętniło życiem. Dzisiaj sami handlowcy przyznają, że nie jest łatwo. Klienci odpłynęli do galerii handlowych, ale głównie w przestrzeń handlu w Internecie. Czy to, co dziś dzieje się z Tobrukiem, stanie się już niedługo z centrami handlowymi, takimi jak na przykład - Galaxy? Wiele wskazuje na to, że tak właśnie będzie, bowiem dynamika zmian w strukturze sprzedaży detalicznej jest trudna do przeszacowania: ogromna, sięgająca kilkudziesięciu procent część globalnego handlu przeniosła się już do Internetu. A proces ten nie zwalnia.
Lokalne targowiska nie są jednak bezbronne i - jak się wydaje - mają nawet więcej atutów niż wielkie, tradycyjne centra handlowe.
Globalne i lokalne targowisko
Handel w sieci stał się integralną częścią naszego codziennego życia, a dla wielu z nas zakupy online są oczywistością. Klienci mogą zamawiać i płacić za produkty online, a zakupy są następnie dostarczane bezpośrednio do ich domu. Główną zaletą e-commerce jest wygoda. Co więcej, mogą zamawiać produkty z
...