Czwartek, 05 marca 2026 r. 
REKLAMA

Ciche miasto Szczecin? Dość gadania – czas na działanie

Data publikacji: 05 marca 2026 r. 07:21
Ostatnia aktualizacja: 05 marca 2026 r. 07:21
Ciche miasto Szczecin? Dość gadania – czas na działanie
„Dają po garach” przy każdych światłach, generując hałas – nie tylko dla Szczecinian – nie do zniesienia. Fot. Robert STACHNIK/archiwum  

Były pomysły czasowego zamykania ulic, wprowadzenia stref zamieszkania i rozszerzenia obszaru Tempo 30, wyposażenia policji w sonometry, fizycznego spowalniania ruchu poprzez budowę progów zwalniających oraz zwężanie pasów jezdni. Nie zadziało się nic. Nawet rada miasta nie podjęła jakiejkolwiek antyhałasowej uchwały. Mimo że setki szczecinian powiedziały STOP hałaśliwym rajdom samochodowym i motocyklowym w centrum miasta. Dlatego - po roku - problem powrócił.

REKLAMA

„Dają po garach" przy każdych światłach, generując hałas - nie tylko dla Szczecinian - nie do zniesienia. Mowa o motocyklistach i właścicielach „podrasowanych" aut, którzy są zmorą wielkich miast, także Szczecina. Stanowią problem: nie nowy, ale systematycznie narastający. Wystarczyło zaledwie kilka słonecznych dni, żeby nie tylko w ścisłym centrum znów się pojawili ci „swobodni jeźdźcy spod ciemnej gwiazdy".

Długa lista (niespełnionych) postulatów

Przed rokiem Szczecin przed nimi skapitulował. Na nic się zdały inicjatywy społeczne, interpelacje radnych, nawet obywatelska petycja z mnóstwem postulatów, które wskazywały

...
Zawartość dostępna dla Czytelników eKuriera
Pozostało jeszcze 79% treści.

Pełna treść artykułu dostępna w
eKurierze
z dnia 05-03-2026

 

Arleta Nalewajko
REKLAMA
Tylko zalogowani użytkownicy mają możliwość komentowania
Zaloguj się Zarejestruj
REKLAMA
REKLAMA