Ostatnia sesja Rady Miejskiej w Ińsku zakończyła się zmianami na dwóch najważniejszych stanowiskach w radzie. Radni odwołali przewodniczącą Marię Żugaj oraz wiceprzewodniczącego Jerzego Kościelnego. Obradom towarzyszyły ostre wymiany zdań i wzajemne zarzuty.
Jerzy Kościelny podczas sesji wrócił do wydarzeń z czerwca, kiedy rada głosowała nad wotum zaufania dla burmistrz Ińska. Jak relacjonował, przed głosowaniem radny Daniel Halejcio miał namawiać go do poparcia burmistrz, a w przypadku odmowy zapowiadać jego odwołanie z funkcji wiceprzewodniczącego.
Radny określił tę sytuację mianem szantażu i podkreślał, że nie zamierzał ulegać naciskom.
- Brzydzę się takim postępowaniem i nie uległem szantażowi - mówił.
Daniel Halejcio nie zgodził się jednak z przedstawioną przez Kościelnego wersją wydarzeń. Zwrócił uwagę, że jeśli doszło do przestępstwa, sprawa powinna zostać zgłoszona odpowiednim organom.
- Dlaczego pan wtedy tego nie zgłosił? Przestępstwo się zgłasza od razu - pytał Halejcio.
W trakcie dyskusji pojawił się również temat wyjazdu radnych do Warszawy w sprawie obrony terenów
...