Przez ponad dwie dekady był to jeden z najbardziej okazałych szczecińskich pustostanów. Teraz jest plan, aby w dwa lata fatalnie zaniedbaną neobarokową kamienicę przy pl. Grunwaldzkim przemienić w nowoczesną i prestiżową - jak jej lokalizacja - Rezydencję Aleja Fontann. Inwestor dysponuje kapitałem - gwarancją na wielomilionowy kredyt, a także wykonawcą, doświadczonym w prowadzeniu tego rodzaju kompleksowych renowacji. Czy coś może pójść nie tak?
Historyczny XIX-wieczny budynek przetrwał wojenną zawieruchę w niemal niezmienionym - charakterystycznym, bogato zdobionym - neobarokowym stylu. Jednak zmieniła się jego pierwotna mieszkaniowa funkcja. Został zaadaptowany dla potrzeb ochrony zdrowia. Przez blisko pół wieku w kamienicy mieściły się przychodnie specjalistyczne. Po ich wyprowadzce, zabytek zmienił się w niszczejący pustostan.
Dopiero w 2004 r. potężna trzyskrzydłowa kamienica - o łącznej powierzchni użytkowej blisko 5,6 tys. mkw - została sprzedana hiszpańskiemu biznesmenowi Carlosowi Roiznerowi. Inwestor planował ją odrestaurować - zapowiadał urządzenie pięciogwiazdkowego
...