Jeżeli konsument otrzyma niezamówiony towar lub usługę, nie ma obowiązku za to płacić ani podejmować jakichkolwiek działań ze strony przedsiębiorcy. Takie praktyki są wprost zakazane przez prawo konsumenckie.
Pani Zofia otrzymała pocztą przesyłkę – czasopismo wraz z informacją i ofertą handlową. Nie zamawiała go, nie podpisywała żadnej umowy ani nie udostępniała swoich danych w tym celu. Odłożyła gazetę na półkę, a po pewnym czasie o niej zapomniała. Po trzech tygodniach przysłano kolejny numer publikacji – tym razem wraz z fakturą i wezwaniem do zapłaty.
Przedsiębiorca uznał, że samo przyjęcie przesyłki i nieodesłanie pierwszego egzemplarza oznaczało zawarcie umowy oraz zgodę na dalszą prenumeratę. Takie działanie jest bezprawne i nie rodzi po stronie konsumenta żadnych zobowiązań finansowych.
Milczenie konsumenta nie może być interpretowane jako akceptacja oferty handlowej ani jako potwierdzenie zamówienia. Prawo wyraźnie chroni konsumentów przed tego typu praktykami, które mają na celu wymuszenie zapłaty poprzez presję, dezorientację lub straszenie konsekwencjami finansowymi.
Co więcej, konsument nie ma obowiązku odsyłania niezamówionego towaru, przechowywania go ani informowania przedsiębiorcy o jego otrzymaniu. Ryzyko i koszty takich działań ponosi wyłącznie firma, która wysłała towar bez zgody odbiorcy.
„Darmowa przesyłka” uzyskana przez rozmowę telefoniczną – co to oznacza dla konsumenta?
W sytuacji, gdy przedsiębiorca w trakcie rozmowy telefonicznej uzyskał zgodę konsumenta na wysłanie tzw. darmowej przesyłki, nie oznacza to automatycznie zawarcia umowy odpłatnej ani powstania obowiązku zapłaty – nawet jeśli rozmowa została nagrana.
Kluczowe znaczenie ma to, na co dokładnie konsument wyraził zgodę.
Jeżeli w rozmowie telefonicznej przedsiębiorca:
– zaproponował bezpłatny egzemplarz, „pakiet powitalny”, „próbkę” lub „prezent”,
– nie poinformował w sposób jasny i jednoznaczny, że przesyłka wiąże się z jakimikolwiek kosztami,
– nie przekazał warunków dalszej współpracy (np. ceny, czasu trwania umowy, zasad rezygnacji),
to nie dochodzi do skutecznego zawarcia umowy odpłatnej. Sam fakt nagrania rozmowy nie legalizuje późniejszego żądania zapłaty.
Obowiązki przedsiębiorcy przy sprzedaży telefonicznej
Przy zawieraniu umów przez telefon przedsiębiorca ma szczególne obowiązki informacyjne. Musi m.in.:
– jasno poinformować, że rozmowa ma charakter handlowy
– wskazać tożsamość firmy
– przedstawić pełną cenę lub sposób jej obliczania
– wyraźnie określić, czy oferta jest odpłatna, czy bezpłatna
– poinformować o prawie odstąpienia od umowy w terminie 14 dni.
Co bardzo ważne; umowa zawarta przez telefon staje się skuteczna dopiero po potwierdzeniu jej warunków na trwałym nośniku (np. e-mail, list) i po wyraźnym oświadczeniu konsumenta, że ją akceptuje. Bez tego umowa nie wiąże konsumenta.
Reasumując: nagranie rozmowy telefonicznej może być dowodem treści rozmowy, ale nie zastępuje wymaganej prawem formy potwierdzenia umowy i nie może być interpretowane na niekorzyść konsumenta w przypadku niejasności.
Jeżeli po otrzymaniu rzekomo darmowej przesyłki konsument otrzyma:
– fakturę, wezwanie do zapłaty, informację o rzekomej umowie, ma pełne prawo:
– odmówić zapłaty,
– zażądać wskazania podstawy prawnej roszczenia,
– powołać się na brak skutecznie zawartej umowy,
– zgłosić sprawę do rzecznika konsumentów lub UOKiK.
prawnik Joanna ŚWIĄTEK-WOJNAROWSKA