Sobota, 22 czerwca 2024 r. 
REKLAMA

Nie dajmy się zwieść „serduszkom”

Data publikacji: 2024-05-20 10:11
Ostatnia aktualizacja: 2024-05-23 15:25

Kropla historii. 7 lutego 2014 roku, u schyłku rządów ekipy Tuska, parlament uchwalił niepokojącą ustawę o działaniach uzbrojonych zagranicznych oddziałów na terenie Polski. Tylko jeden parlamentarzysta – senator Bogdan Pęk wyraził głośno swój sprzeciw. Ktoś z PiS nazwał ten akt groźną bombą zegarową. I… przeleżała do dziś.

W maju aura sprzyja pogodnym myślom. I jawi się nieoczekiwany promyk nadziei. Oto przedstawiciel Polski (rządu Tuska…) w Unii oficjalnie zagłosował przeciw „paktowi migracyjnemu”, uzasadniając, że Polska przyjęła ogromną liczbę uchodźców z Ukrainy, a białoruską granicę szturmują najemnicy Putina. Czy dobrze usłyszałem?! Tusk, bezceremonialnie łamiący prawo w rozgrywce z opozycją, nagle staje w obronie zwykłych Polaków!

Czyżby zapomniał, że cyrograf imigracyjny (o przymusowej relokacji) osobiście podpisał niemal tuż po objęciu władzy?! Spryciarz… świadom, że co się odwlecze, nie uciecze. Ale ludzi świadomych jego prawdziwej misji, wciąż przybywa.

A jeszcze parę dni wcześniej tenże szef rządu, bez ostentacji, acz ze spokojem i powagą, złożył szefowej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen oświadczenie, że prawodawstwo polskie jest całkowicie podległe unijnym traktatom. Znaczyłoby to, że polska konstytucja ma charakter zabytkowej dekoracji, a III Rzeczpospolita jest po prostu regionem państwa unijnego.

Po raz pierwszy od ponad stu lat przedstawiciel władz polskich tak otwarcie przyznał, że nie reprezentuje suwerennego państwa.

Tu warto nadmienić, że kraje członkowskie UE, m.in. takie jak Francja, Niemcy, Hiszpania, Rumunia, Czechy, Węgry, Hiszpania, Niemcy, mają własne konstytucje i przy każdej okazji powołują się na ich ducha i literę. Polska zatem, godząc się na podrzędność – za „trzeciego rządu Tuska” – spada do ostatniej unijnej ligi.

Smutne, że na takie dictum żaden z płomiennych patriotów tzw. Zjednoczonej Prawicy nie rzucił się „Rejtanem” na polityczne forum… Jedynie Konfederacja (ustami posła T. Grabarczyka) oficjalnie oskarżyła premiera o zdradę dyplomatyczną.

Tymczasem w polityce zawsze mamy coś za coś. Przyznając nieograniczone władztwo Brukseli nad krainą Polaków, nasz premier otrzymał… prolongatę przymusowej relokacji nielegalnych imigrantów terroryzujących Europę. Czy przekonał tym do siebie rodaków, ufających „czerwonemu serduszku” i czerpiącym całą wiedzę z telewizora?

W owej teleskrzynce nie pokazali jednak nowych policyjnych aut z napisem „Gemeinstreife. POLIZEI wspólny patrol”, jakie niedawno (pewnie z okazji buntu rolników) pojawiły się w stolicy Polski… A więc „bratania pomoc” już działa – ustawa uchwalona 10 lat temu właśnie wchodzi w życie. Sentymentalny akcencik retro mogą docenić najlepiej ci, którzy pamiętają niemiecką okupację. Cóż, ostatnie wojenne pokolenie właśnie w ciszy odchodzi. Na szczęście kolejna generacja budzi się, przeciera oczy, sięga po nowiny w sieci, zaczyna „rozkminiać krajobraz”. Stąd deszcz głosów poparcia dla referendum przeciw „zielonej zagładzie”. I choć premier oświadcza twardo „referendum w Polsce nic nie zmieni w prawie Unii”, wiadomo, że może zmienić wiele, a zwłaszcza zmniejszyć obszar tejże Unii. Odchudzanie zbyt tęgiego osobnika zwykle służy zdrowiu. ©℗

Janusz ŁAWRYNOWICZ

Komentarze

@@Myśl
2024-05-23 19:58:45
A czy są "wspólne" patrole po zachodniej stronie granicy ? Jakoś nie słyszałem, ale proszę o sprostowanie jeśli się mylę. Jakie fake news-y tu występują ? Konkrety proszę. Jeżeli tych wiadomości nie podają na tefauszenie ani wybiórczej to nie znaczy że ich nie ma. A że są bardzo niewygodne dla przedstawicieli jedynie słusznej słuszności...
@Myśl
2024-05-23 15:08:54
Tak cię oswajają. Myśl!
Myśl
2024-05-23 12:12:03
Dużo tu fejków i fejkowych opisów. Ale to blog jest, więc różne chwyty dozwolone. Wspólne patrole polsko-niemieckie działają w rejonach przygranicznych już od jakiegoś czasu. Ich radiowozy przyjechały do ambasady Niemiec na urządzany tam piknik, na którym m.in. promowano taką współpracę służb.
Żadnej obrony
2024-05-22 21:32:47
Głupota powinna zostać nazwaną głupotą i odpowiednio zaszufladkowana. Jurgieltnicy zidentyfikowani i odpowiednio potraktowani. Raz już Rzplita upadła przez cackanie się z płatnymi pachołami obcego wpływu i ich głupawymi przydupasami. Może należy wyciągnąć wreszcie wnioski z przeszłości ?
Do cóż
2024-05-22 19:56:24
Akurat to twój komentarz jest najbardziej putinowski - zero dyskusji, wszyscy jednomyślni, ruki po szwam albo kula w łeb - to takie ruskie i faszystowskie zarazem.
@@cóż
2024-05-21 22:20:59
Stanę w jego obronie. On to pisze z głupoty. I jest takich wielu. Wyniki wyborów o tym świadczą. W czerwcu też wybiorą wszystkie spady z całej Polski, które nawet specjalnie się nie kryją, że Polaków nie lubią. Tylko te proste mózgi wmawiają sobie, że są Europejczykami, a nie Polakami i ta nienawiść ich nie dotyczy. Szkoda, że stracimy własny kraj przez takich durniów.
@cóż
2024-05-21 09:35:57
Rozumiem ,że za wzorem Josifa Dżugaszwilego ps. Stalin, wszelkich wrogów socjalizmu należy nazywać faszystami, teraz wszelkich wrogów jewrosocjalizmu trzeba nazywać zwolennikami Rosji. Taki prikaz z komitetu i nie ważne,że nie ma to najmniejszego sensu ani poparcia w faktach. Jak powiedział inny klasyk dr. J. Goebbels- kłamstwo należy powtarzać 1000 razy aby stało się prawdą. Zastanawia mnie tylko czy piszesz to za pieniądze czy z własnej głupoty zaprzeczasz faktom ? Za pieniądze zrozumiałbym.
cóż
2024-05-21 07:12:35
Prorosyjskie brednie...ale jak płacą za pisanie...

Dodaj komentarz

HEJT STOP
0 / 500