niedziela, 17 listopada 2019.
Strona główna > Blogi > Artur D. Liskowacki > Bariera siwego ludożercy

Bariera siwego ludożercy

Wywietleń: 351

Polityka zagraniczna rzadko jest przedmiotem moich zapisków, choć zapewne powinna być częściej, bo świat nam kipi i buzuje.

Dziś jedna tylko obserwacja światowa, spod tej gorącej i podskakującej pokrywki.

Oto nadszedł czas arcyblondynów z czupryną zaczesaną na czółko.

* * *

Prezydent USA (żółtko z odcieniem „zdrowa kura z wolnego wybiegu”) wysyła do prezydenta Turcji list, który mogą czytać wszyscy: „Nie udawaj twardziela, nie bądź głupi!”. To się nazywa polityka otwartości! A że pod włosami blond jest też otwarta głowa, to i widać, niestety, co tam jest (czego nie ma) w środku.

A w Wielkiej Brytanii szef Torysów (przerzedzony blond à la Barbie), złapany na tanich, a kosztownych kłamstwach w kampanii przed referendum, nie tylko nie odszczekał ich, ale i został w nagrodę premierem, z którego to stanowiska uparcie, acz niezbyt udolnie prze do brexitu.

Warto jednak pamiętać, że tego prezydenta i premiera oba kraje same sobie wybrały, zgodnie z zasadami prawa i demokracji.

Rządy blond, rozum w kąt?

* * *

Na szczytach naszej polityki nie mamy wprawdzie blondynów (ani blondynek), ale politycy nie muszą się farbować ani tlenić, bo i tak jest ciekawie. (Tylko proszę mi nie wrzucać, że Tusk jest rudy, bo do Budy to na razie zmierza Prezes).

U nas blond zastępują gustowne łysiny i siwizny (niewskazane jedynie u sędziów, którzy – wiadomo – na starość głupieją, w przeciwieństwie do polityków, którym łysiny i siwizny dodają rozumu i szyku).

* * *

Siwizna przybiera czasem kolor srebrny. Szczyty PiS aż nim błyszczą.

Pewnie dlatego Srebrna, czyli afera Dwóch Wież, okazała się – decyzją Prokuratury Krajowej – aferą, której nie było i nie będzie.

Co ciekawe, Prokurator Krajowy jest chyba brunetem. Ale wiadomo: brunetowi – jak brunetkom – ze srebrem do twarzy, zwłaszcza kiedy podkreśli to karminem lic.

* * *

Na razie lic… liczymy nie włosy, a głosy (ponownie).

W tej pierwszej konkurencji nie wiem, kto by wygrał bój o parlament. Ale w razie czego mogłaby zostać zastosowana niezawodna metoda „na Piotrowicza”: „Zarządzam reasumpcję głosowania!”.

Właśnie wprowadzana w życie. Piękny spadek po pośle Piotrowiczu, którego w nowym Sejmie nie ma (choć tak szlachetnie siwy).

* * *

Grzegorz Schetyna po raz kolejny stanie do walki o przywództwo w partii. Łatwo nie będzie. I słusznie.

Schetyna ma swoje atuty, ale najwyraźniej nie ma daru zjednywania rodaków. Ma za to to i owo za uszami. Prezes by pewnie rzekł, że „za zębami”.

Ale pozwolę tu sobie przywołać zdanie red. Jacka Żakowskiego: „Odwalcie się od Schetyny”. Ponieważ to nie Schetyna, jako przywódca PO – ze swoim rozjechanym światopoglądem i kołowaniem raz na jednym skrzydle, raz na drugim – jest porażki partii winien, ale partia, która odpowiada za to, że akurat on jej przewodzi. Będąc emanacją jej samej.

Nie tyle więc Schetynę musi PO wymienić, ile siebie zmienić. Wtedy wybór lidera stanie się czymś oczywistym i naturalnym.

* * *

Prezydent Andrzej Duda, nie czekając na początek… nie, nie sezonu narciarskiego, ale kampanii wyborczej (prezydenckiej), ruszył w Polskę, żeby się spotykać z Polakami. Bo to są oczywiście „spotkania”, a nie kampania, gdzieżby!

Jednak styl, w jakim owe spotkania odbywa, bratając się z ludem i inteligencją pracującą, przykuwa coraz większą uwagę. Zwłaszcza gdy przestaje grzmieć, a zaczyna tryskać dowcipem.

Ostatnio trysnął przy okazji 100-lecia AGH w Katowicach. Żart był o tym, że samolot spadł (fajne są żarty o spadających samolotach) w dżungli. W samolocie byli rektorzy polskich uczelni, a w dżungli Murzyni, którzy ich wszystkich zjedli. Z wyjątkiem jednego – rektora AGH (tu nazwisko), w którym jeden z ludożerców rozpoznał swego kolegę z AGH.

Pyszny suchar. Ale czy można na nim połamać zęby? To się okaże.

Sądząc jednak po entuzjastycznej nań reakcji rektorów zebranych na owym jubileuszu (śmiech i żywe oklaski), okazać się może nawet w całej okazałości.

* * *

Ksiądz Roman Kneblewski, zwany kaznodzieją nacjonalistów, też popisał się humorem – w sieci. Podpisując zdjęcie ministranta klęczącego do komunii: „Po katolicku: na kolanach i do ust, a na rękę co najwyżej trzciną”.

I rychło dał odpór krytykom, pisząc, że mają „zboczone skojarzenia”.

Ja też bym im poradził, by nie kneblowali księdza Kneblewskiego. Niech usta ma wolne. Im więcej takich popisowych podpisów, tym lepiej. I nie dla PiS-u.

* * *

Krąg przeciwników edukacji seksualnej w Polsce – występujący z hasłem „Stop pedofilii” – okazuje się właśnie kręgiem utworzonym ze stopu Kościoła i Władzy. Ustawę, która pozwoli edukatorów karać nową piątką rządową – pięcioma latami więzienia – skierowano do ponownego czytania.

Jak to miło, że w naszym parlamencie taki do czytania pęd!

Na przykład minister Gliński obiecał ponowne czytanie Tokarczuk.

* * *

Mówiąc jednak poważnie: gdyby mnie ktoś nagle obudził – po przespanych snem kamiennym 30-40 latach – i powiedziałby, że taką ustawę szykuje się u nas w majestacie prawa, rzekłbym mu, by sobie ze mnie grubo nie żartował. Przecież na takim etapie dyskusji o seksie byliśmy kilkadziesiąt lat temu!

Tymczasem, proszę bardzo. To wszystko dzieje się naprawdę! A że i na niby, bo nic z tego nie będzie? No to co? Liczy się klimacik zatęchły, przenikający nas smrodek fałszywej cnoty.

Jakiś pan zgłaszający projekt ustawy rzekł z mównicy, że nie ma się czego obawiać. Bo dzieci pedofilom nie ulegną. „Barierę” wytyczą im w tej mierze: naturalny „wstyd, strach i wstręt”.

Kiedy tego słuchałem, też miałem wrażenie, że jedynie wstręt, strach i wstyd obronić mnie mogą przed słowami tego wysokiego pana.

* * *

Janusz Korwin-Mikke rzecze, że „jest normalny bez tej edukacji”. Czy aby na pewno? Pominę chwilowo ów temat.

Ale jeden z jego argumentów przeciw „tej edukacji” (zwłaszcza kobiet) zaciekawił mnie bardzo. Otóż: „Kobiety są niższe od mężczyzn” – mówi Korwin-Mikke i wyciąga z tego wniosek, że zarazem głupsze.

Mnie nasuwa się wniosek nieco inny, że o ile Korwin-Mikke (1,89 m plus sześcioro dzieci; a sam zapewnia: „dorobiłem się [ich] ciężką i uczciwą pracą” – biedaczek!) może i jest mężczyzną (bufonem na pewno), to Prezes partii (1,68 m), z którą Konfederacji po drodze, ale z którą ma ona ostatnio na pieńku, w świetle tej wiedzy jest… kobietą!

No proszę! To już nie tylko Kopernik była kobietą, ale i Jarosław stał się!

ADL

Komentarze

gość
A ja polecę z tak zwanej innej beczki(bo felieton znowu od sztancy antypisowskiej wyprodukowany, czyli nuda): ranking wrednych reklam redaktora ADL to jest to pod czym mogę podpisać się obiema rękami - i celne, i zabawne i co najważniejsze w słusznej sprawie. Precz z oszukańczymi, ogłupiającymi i wrednymi reklamami w mediach!
2019-10-30 20:53:56
Ocho - już nie tylko kaczuszka ale też nowy kucyk (z papier-mâché) redaktora ADL
"edukacja seksualna" tu widać wyższość języka angielskiego nad polszczyzną - miseducation - najbliższym odpowiednikiem chyba byłoby mało znane słowo obskurantyzm - być może pan redaktor zechce wyjaśnić w jaki sposób obskuranctwo seksualne miałoby być wartością dodana do modelu polskiej edukacji... rozumiem że wtręty seksualne redaktor ADL ekstrapoluje z własnych doświadczeń? Przypomnę też panu redaktorowi ADL wypowiedź JK Mikke - rozumiem że z powodu natłoku działań na niwie obskurantyzmu seksualnego, pan redaktor ADL nie miał czasu by zapoznać się z źródłem wypowiedzi: ">>kobiety są przeciętnie niższe, lżejsze, słabsze, - oraz mniej inteligentne, odważne i agresywne - od mężczyzn<<" - dodałbym też do faktów naukowych (ach ta nieznośna nauka) o których mówi JKM że średnio kobiety mają temperaturę ciała wyższą o 0.2 stopnia Celsjusza (co tłumaczy niższy próg odczuwania zimna przez kobiety). Marzę o czasach w których fakty naukowe nie będą kontestowane przez niedouczonych miseducators... PS intryguje mnie w jaki sposób np masturbacja czy ćwiczenia praktyczne nakładania prezerwatywy na fantom penisa mogą ochronić 8-mio latka przed pedofilem...
2019-10-30 20:16:23
A tak w ogóle to o co chodzi?
- głupi czy o drogę pyta? W "demokracji liberalnej" bez "jełro" to nawet "TiR-ówka" nie daje.
2019-10-30 17:52:57
TZ.
A tak w ogóle to o co chodzi?
2019-10-30 13:16:12

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu