Samorządowe Kolegium Odwoławcze uchyliło postanowienie prezydenta Szczecina o zawieszeniu postępowania w sprawie wydania warunków zabudowy dla nielegalnej bazy paliw w Podjuchach - poinformował w poniedziałek w mediach społecznościowych Przemysław Słowik, radny miejski Koalicji Obywatelskiej. To jednak nie oznacza, że inwestycja zostanie doprowadzona do końca.
- Nie odpuszczamy w sprawie bazy paliw w Podjuchach. Ponieważ w Planie Ogólnym Rada Miasta przyjęła zapisy wykluczające w tym miejscu powstanie tego typu obiektów, prezydent może ponownie zawiesić postępowanie, tym razem w oparciu o zapisy Planu. Jak wynika z deklaracji magistratu, miasto skorzysta z tej możliwości. Przed nami również przyjęcie zmian do planu zagospodarowania przestrzennego - informuje radny.
Samorządowiec zapowiada, że Podjuchy będą chronione "przed tą nielegalną patoinwestycją".
Baza paliw jest budowana bez odpowiednich pozwoleń. Sprzeciwiają się jej mieszkańcy Podjuch. Podobnie jak radni wszystkich klubów. Radni KO złożyli zawiadomienie do prokuratury w sprawie bazy.
Pod koniec kwietnia Piotr Krzystek podjął decyzję o zawieszeniu do 18 miesięcy postępowania w sprawie wydania warunków zabudowy firmie, która rozpoczęła budowę stacji.
Nadzór budowlany wstrzymał prace na tej budowie, bo była prowadzona bez potrzebnych zezwoleń, w tym bez pozwolenia na budowę. Inwestor wystąpił więc o legalizację tej inwestycji. Bez warunków zabudowy legalizacja nie będzie możliwa.©℗
(as)