Awarie ciepła dezorganizują lekcje w niektórych szczecińskich placówkach. Są to jednak sytuacje krótkotrwałe.
Kilka dni temu z przerwami w dostawach ciepła i wody zmagała się Szkoła Podstawowa nr 56 przy ul. Jacka Malczewskiego. Dyrekcja odwołała lekcje w placówce. W IV Liceum Ogólnokształcącym im. Bolesława Prusa w Szczecinie (ul. św. Kingi 2) doszło w sobotę do awarii pieca. Temperatura w klasach spadła do 11 stopni Celsjusza, w poniedziałek lekcje zostały zawieszone, a uczniowie zostali odesłani do domów. Informację o tym przekazała nam 19 stycznia wicedyrektor szkoły Alicja Sulima.
- Wezwaliśmy ekipę fachowców, która zajmuje się naprawą. Powiadomiliśmy także Urząd Miasta o tej sytuacji - mówiła.
- Awaria została naprawiona, uczniowie jutro wracają do szkoły - poinformowała nas tego dnia Agnieszka Lisowska, rzecznik prasowy Kuratorium Oświaty w Szczecinie.
Podała także, że nie odnotowano zgłoszeń o innych awariach w zachodniopomorskich szkołach.
Nie można więc przyjąć, że obecnie szczecińskie szkoły zmagają się z jakimiś regularnymi problemami w dostawach ciepła. Tę samą informację podała Marta Kufel z biura prasowego Urzędu Miasta.
Redakcja „Kuriera Szczecińskiego” otrzymała również sygnały, że uczniowie VII Liceum Ogólnokształcącego im. Krzysztofa Kamila Baczyńskiego w Szczecinie (ul. Jana Styki 13) muszą siedzieć w kurtkach w trakcie lekcji. Wyjaśnienie okazało się bardzo nietypowe.
- Zdarza się, że uczniowie zakręcają kaloryfery, licząc na to, że szkoła skróci im lekcje. Raz nawet zadzwonili do sanepidu - informuje kierownik gospodarczy szkoły Karolina Warecka. - Oczywiście po tych ostatnich mrozach zdarzało się, że budynek dłużej się nagrzewał, w zeszłym tygodniu mieliśmy też raptem trzygodzinną awarię, ale obecnie w szkole jest ciepło. Nikt w kurtkach nie siedzi.
Zgodnie z rozporządzeniem Ministerstwa Edukacji narodowej temperatura w salach lekcyjnych musi wynosić minimum 18 stopni Celsjusza. Jeśli szkoła (na przykład ze względu na problemy w dostawach ciepła) nie spełnia tych warunków, dyrekcja jest zmuszona zawiesić zajęcia i poinformować organ prowadzący. ©℗
Agata Jankowska