Środa, 10 czerwca 2026 r. 
REKLAMA

Wzrasta deficyt budżetowy Szczecina [GALERIA] (akt. 1)

Data publikacji: 12 maja 2026 r. 12:50
Ostatnia aktualizacja: 13 maja 2026 r. 10:34
Wzrasta deficyt budżetowy Szczecina
Podczas wtorkowej sesji Rady Miasta Szczecin najwięcej mówiono o pieniądzach i rozwoju miasta. Fot. Dariusz GORAJSKI  

Deficyt budżetowy Szczecina wzrośnie o 211 mln zł, do 451 mln zł. Wydatki wzrosną o ponad 304 mln zł. Tak zdecydowali we wtorek szczecińscy radni.

REKLAMA

Te środki mają zostać przeznaczone na ważne miejskie inwestycje – m.in. drogowe.

– Można śmiało zadłużać miasto do oporu – ironizował Krzysztof Romianowski, przewodniczący klubu Prawa i Sprawiedliwości.

I przedstawił poprawki swojego klubu. Postulował zwiększenie o 100 tys. wysokości stypendiów dla uczniów zdolnych, zwiększenie dodatku dla wychowawców w szkołach o 100 zł oraz wynagrodzenia pracowników administracyjnych i technicznych szkół, jak również pracowników magistratu
– o 200 zł.

Skarbnik Dorota Pudło-Żylińska stwierdziła, że klub PiS nie wskazał prawidłowo źródeł finansowania tych zmian, więc nie można ich przyjąć.

– Zadłużenie Poznania i Gdańska jest mniejsze, a oba miasta mają lepszy rating niż Szczecin – zwrócił uwagę Maciej Kopeć (PiS). – Na samorządy będą wpływały negatywne skutki związane ze stanem budżetu państwa.

– Najważniejsze dla mnie jest to, że pieniądze są kierowane na inwestycje, nie na bieżące wydatki, na inwestycje, które dają miejsca pracy, które dają podatki – argumentowała Urszula Pańka (KO). – Porównanie Szczecina do Gdańska musi następować w kontekście naszego położenia, naszej powierzchni. Przy tragicznej sytuacji demograficznej powinniśmy dążyć do tego, żeby jak najwięcej osób chciało u nas zamieszkać. Inwestycje w infrastrukturę sportową, edukacyjną, kulturalną pośrednio są gwarancją tego, że Szczecin jest naprawdę bardzo atrakcyjnym miejscem do życia nie tylko dla mieszkańców Pomorza Zachodniego, ale naszego kraju.

Przy okazji uchwalania zmian przestrzennych dla Warszewa i Płoni, a także zachodniej części Skolwina Marek Duklanowski (PiS) krytycznie mówił o „rozlewaniu się” miasta. Tłumaczył, że jak buduje się w polu, to gmina musi potem dopłacać do infrastruktury – dróg, chodnika, oświetlenia, wodociągu.

– Premier Morawiecki w exposé w 2017 roku mówił o chaotycznym rozlewaniu się miasta, o suburbanizacji. Wszystko wiemy o tym – przypomniał radny.

Łukasz Tyszler, przewodniczący klubu KO, odparł, że nie powinno się zmuszać Szczecinian, żeby mieszkali w centrum, jeśli nie chcą tam mieszkać, a mogą tego nie chcieć z różnych powodów, na przykład z powodu braku miejsc do parkowania, albo dlatego, że nie satysfakcjonuje ich wielkość mieszkań dostępnych w śródmieściu.

– Reforma urbanistyczna z 2023 roku, zapoczątkowana przez PiS, daje narzędzia gminom (do zapobiegania chaotycznej rozbudowie – przypis AS) – skomentował Marek Duklanowski.

– To, że najszybciej rozwijają się miejscowości wokół dużych miast w Polsce, to jest błąd systemowy – przyznał prezydent Piotr Krzystek. – Ale ten plan odpowiada na problem rozlewania się miasta. Przewidujemy bowiem budownictwo jednorodzinne. Mamy tam szkołę, przedszkole, dom kultury. Plan jest odpowiedzią na potrzeby mieszkańców. Szczecin musi mieć dobrą ofertę dla klasy średniej!

Zmiany przegłosowano. ©℗

(as)

REKLAMA

Komentarze

klufin
2026-05-12 12:55:09
No i trzeba rzeźbę wodną na pl.Zwycięstwa wyremontować za 700 tyś zł
Aby odpowiedzieć na komentarz, musisz być zalogowany.
Tylko zalogowani użytkownicy mają możliwość komentowania
Zaloguj się Zarejestruj
REKLAMA
REKLAMA