Ponad pół tysiąca sadzonek zostało rozdane w niespełna dwie godziny w pierwszy dzień wiosny na Placu Wolności w Świnoujściu podczas akcji "Sadzimy z Przylądkiem Pomerania".
Mieszkańcy Świnoujścia mogli odebrać bezpłatne sadzonki drzew i krzewów. Organizatorem akcji była Fundacja Speak Up razem z Przylądkiem Pomerania oraz Portem Szczecin-Świnoujście. Długa kolejka chętnych ustawiła się już godzinę przed rozpoczęciem imprezy.
- Pierwszy dzień wiosny, wspaniała atmosfera, mnóstwo zadowolonych ludzi. Na co dzień pracujemy tu, prowadzimy biznes, ale chcemy też pozostawić po sobie coś dobrego w postaci wspaniałych sadzonek, które będą cieszyć oko mieszkańców Świnoujścia - mówił Jarosław Siergiej, prezes Zarządu Morskich Portów Szczecin i Świnoujście, który osobiście wręczał sadzonki wszystkim chętnym.
W ręce mieszkańców trafiły sadzonki: buka pospolitego, tui szmaragd, forsycji i borówki amerykańskiej. Akcja wystartowała w południe, a zainteresowanie przerosło oczekiwania. Największym powodzeniem cieszyły się borówki amerykańskie.
- Posadzimy ją sobie na tarasie, bardzo lubimy borówkę amerykańską. Wiemy, że potrzebuje trochę kwaśniejszej gleby niż inne rośliny - opowiadała pani Barbara ze Świnoujścia, która w kolejce czekała razem z mężem.
Na mniej wprawionych w hodowli roślin oprócz ekologicznych toreb z sadzonką czekały też ulotki z informacją, jak dbać o rośliny. Po odbiór przychodzili przede wszystkim działkowcy i właściciele ogrodów, ale w kolejce nie brakowało też rodzin z dziećmi i seniorów. Część osób miała konkretny plan – buk do ogrodu, tuja na żywopłot. Inni wybierali spontanicznie, pytając o rady wolontariuszy na miejscu.
- Ja wzięłam forsycję, bo bardzo lubię żółty kolor - stwierdziła kilkuletnia Lena, odbierająca swoją sadzonkę z babcią.
Oprócz rozdawania roślin na Placu Wolności przygotowano atrakcje dla dzieci i animacje. Były konkursy muzyczne i taneczne, plecenie wianków czy fotobudka. Wydarzenie miało formułę pikniku, ale był również punkt świnoujskiej jadłodzielni prowadzonej przez Fundację Speak Up.
- Regularnie rozdajemy żywność osobom potrzebującym i chcemy by ta idea była propagowana wśród mieszkańców Świnoujścia. Zamiast marnować jedzenie, można się nim podzielić - mówił Kamil Janta - Lipiński, wiceprezes Fundacji Speak Up.
(k)
Film: Piotr Sikora