W czwartek przed południem sprawdziliśmy, jak wygląda sytuacja na chodnikach w centrum miasta. Spotkaliśmy ekipy posypujące lód i śnieg piaskiem. W niektórych miejscach jest ślisko - na przykład na ulicy Śląskiej między placem Grunwaldzkim a placem Ofiar Katastrofy Smoleńskiej - ale sytuacja nie pogorszyła się jakoś drastycznie w stosunku do tego, co obserwowaliśmy w ostatnich dniach. Na pewno jest lepiej niż 26 stycznia rano, w pamiętny poniedziałek, gdy w Szczecinie zrobiła się jedna wielka szklanka.
Od rana pracownicy Zarządu Dróg i Transportu Miejskiego posypują szczecińskie chodniki piaskiem. Są widoczni m.in. na Bramie Portowej czy na al. Wyzwolenia.
- W mieście jest w tej chwili 44 pracowników interwencyjnych - poinformował nas w południe Kacper Reszczyński, rzecznik prasowy ZDiTM. - Do tego wspomagają nas firmy takie jak Remondis.
Rzecznik dodaje, że tym razem piasku nie sypie się na ścieżki rowerowe. Wszystkie siły skupione są na chodnikach.
Na weekend ZDiTM planuje zwiększenie stanu osobowego.
(as)