Środa, 21 października 2026 r. 
REKLAMA

W Stalagu II D w Stargardzie odkryto szczątki kolejnych 57 osób [GALERIA, FILM]

Data publikacji: 21 października 2026 r. 18:45
Ostatnia aktualizacja: 21 października 2026 r. 18:45
W Stalagu II D w Stargardzie odkryto szczątki kolejnych 57 osób
W jednej mogile znaleziono przez kilka dni szczątki kolejnych 57 ofiar. Fot. Wioletta MORDASIEWICZ  

Naukowcy Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego prowadzą kolejne badania na terenie dawnego niemieckiego obozu jenieckiego w Stargardzie. W tym sezonie odnaleźli szczątki 57 osób. Wśród ofiar są także cywile wysiedleni po upadku Powstania Warszawskiego. Badacze chcą ustalić tożsamość zmarłych i przywrócić pamięć o ofiarach obozu.

REKLAMA

Prace prowadzone są na terenie należącym do Agencji Mienia Wojskowego. To miejsce masowych pochówków więźniów Stalagu II D. Naukowcy szacują, że może tam spoczywać ponad 6 tysięcy osób różnych narodowości.

Badania prowadzi od 2019 r. zespół Polskiej Bazy Genetycznej Ofiar Totalitaryzmu działającej przy Pomorskim Uniwersytecie Medycznym w Szczecinie. Wykorzystywane są w nich metody archeologiczne, antropologiczne, medycyny sądowej i genetyki.

Wśród ofiar cywile wysiedleni z Warszawy

Jak poinformował prof. Andrzej Ossowski, koordynator Polskiej Bazy Genetycznej Ofiar Totalitaryzmu i prorektor PUM, dotychczasowe prace przyniosły odkrycia, których badacze się nie spodziewali.

– Znaleźliśmy szczątki ofiar ludności cywilnej wysiedlonej po upadku Powstania Warszawskiego w 1944 roku – mówi prof. Andrzej Ossowski.

To szczególnie ważne odkrycie, które pokazuje, że wśród pochowanych nie byli wyłącznie jeńcy wojenni. Przez obóz przechodziły osoby różnych narodowości, a warunki panujące w Stalagu prowadziły do masowej śmiertelności.

Jeden z grobów odkopanych w tym tygodniu pochodzi z grudnia 1941 roku. Według badaczy, jeńcy mogli umierać w wyniku epidemii oraz ciężkich warunków bytowych. Naukowcy wskazują również na szerszy kontekst systemowego wyniszczania jeńców wojennych w niemieckich obozach.

Odnaleziono szczątki około 400 osób

Badacze po raz pierwszy pojawili się na terenie Stalagu II D w latach 2018–2019. Do ich zainteresowania się terenem przy ul. Szczecińskiej przyczynili się lokalni pasjonaci historii, w tym regionalista Jarosław Tomczak ze Stargardu, który wskazywał teren przy ul. Szczecińskiej jako miejsce masowych pochówków. Wcześniej przez dziesięciolecia nie zdawano sobie sprawy z rzeczywistej skali tego ogromnego cmentarzyska.

Prace sondażowe przeprowadzone wówczas z inicjatywy Agencji Mienia Wojskowego pozwoliły oszacować rozmiary miejsca pochówku.

Obecny sezon jest piątym etapem badań. Do tej pory łącznie odnaleziono w Stargardzie szczątki około 400 osób. W tegorocznych pracach zlokalizowano 57 osób w jednym grobie.

– Chcemy przebadać cały teren kompleksowo, żeby wyniki nie były wyrywkowe i wyrwane z kontekstu – mówi prof. Andrzej Ossowski. – Zależy nam na zebraniu jak największej ilości informacji, które pozwolą pokazać, co się działo w niemieckich obozach.

Prace terenowe są połączone z analizami prowadzonymi w laboratoriach. Na miejscu pracują archeolodzy, antropolodzy, medycy sądowi, genetycy i kryminalistycy. Badania antropologiczne pozwolą określić między innymi płeć i cechy szczególne odnalezionych osób. Równolegle prowadzone są analizy genetyczne, które mogą pomóc w identyfikacji ofiar.

Naukowcy badają również odnajdywane przedmioty, w tym m.in. łyżki i znaki tożsamości. Mogą one dostarczyć informacji o życiu pochowanych osób i ich pochodzeniu.©℗

Więcej na ten temat w „Kurierze Szczecińskim” i eKurierze z 22.10.2026 r.

Tekst, fot. i film Wioletta MORDASIEWICZ

REKLAMA
Tylko zalogowani użytkownicy mają możliwość komentowania
Zaloguj się Zarejestruj
REKLAMA
REKLAMA