Sobota, 20 kwietnia 2024 r. 
REKLAMA

W rowerach miejskich pękają ramy. Rowerzyści są za grubi?

Data publikacji: 17 sierpnia 2017 r. 09:05
Ostatnia aktualizacja: 09 lipca 2019 r. 11:47
W rowerach miejskich pękają ramy. Rowerzyści są za grubi?
 

O tym, że kołobrzeski rower miejski ma wzięcie, pisaliśmy kilkanaście dni temu. System oddany do użytku w połowie czerwca doskonale wpisuje się w turystyczny charakter kurortu. Niestety, pękają ramy…

Przypomnijmy, że przez pierwszy miesiąc skorzystano z miejskich jednośladów aż 3 tys. razy. To dużo, zważywszy na fakt, że na 12 stacjach jest tylko 125 rowerów. Operatorem, który na zlecenie miasta zamontował wypożyczalnie i w ramach gwarancji ma dbać o stan techniczny wszystkich urządzeń, jest przedsiębiorstwo Nextbike Polska. Wydawałoby się, że ten doświadczony producent miejskich jednośladów dostarczy rowery najwyższej jakości, a system będzie działał niezawodnie. Tymczasem już kilkakrotnie zdarzyło się, że ramy wypożyczanych jednośladów pękły. Zauważyli to użytkownicy, którzy pobrali je z automatycznej wypożyczalni. Poza tym niektóre stacje bez przerwy świecą pustkami, podczas gdy na innych stoi niemal komplet rowerów.

Powodem pękających ram według producenta jest zbyt duża waga niektórych użytkowników. Oczywiście może to być przyczyną, ale samorząd ogłaszając przetarg powinien w specyfikacji istotnych warunków przetargu zapisać wysokie wymagania dotyczące wytrzymałości jednośladów.

Co do pozostałych problemów, to miasto tłumaczy się wciąż nierozstrzygniętym konkursem na stanowisko koordynatora, który będzie się zajmował nadzorem nad funkcjonowaniem całego systemu. Obowiązkiem pełniącego tę funkcję pracownika będzie zgłaszanie producentowi wszelkich usterek oraz dbanie o to, aby rowery na czas były dowożone do stacji, na których ich brakuje. ©℗

(pw)

Fot. Artur Bakaj

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze

andrzej
2017-08-19 07:58:40
nieraz widzę młodych ludzi jeżdżących na tych rowerach.potrafią jeździć w dwóch po schodach betonowych.jest to nagminne.Nikt nie zwraca uwagi na takich młodzieńców.
CX
2017-08-17 21:10:16
Lepiej kupić tandetne rowery bo wtedy szybciej można będzie je wymienić i kupić kolejne też tandetne. A zawsze ktoś na tym zarobi. Tak kręci się lody
Szroty
2017-08-17 20:54:25
W Szczecinie zadna rama nie pekla. Tanie szroty weszly do Kolobrzegu bo miasto tak ulozylo specyfikacje aby firma od szrotow wygrala...ehhh
Biksiarz
2017-08-17 12:13:40
W Szczecinie tez pękały ramy w rowerach i okazało się że to błąd technologiczny w produkcji ram (nie ich konstrukcja) BikeS zalatwił sprawę ekspertyzą techniczną i wnioskiem do dostawcy rowerów.
@Nowy projekt
2017-08-17 12:11:39
Współczesne rowery powinny uwzględniać rosnący dobrobyt Polaków. Od razu powinny być tak zaprojektowane, żeby rama wytrzymała do 300 kg.
HogoFogo
2017-08-17 12:08:15
Gówniane rowery za duże pieniądze - tak się robi biznes nad Wisłą.
Nowy projekt
2017-08-17 10:56:33
To skonstrowac ramy i rowery dla GRUBYCH moze nawet i 3 kolowe... lub podstawic taczki ??
rower
2017-08-17 09:31:20
To w SIWZ nie wpisano parametrów technicznych, również dopuszczalnej masy całkowitej?
Cienko
2017-08-17 09:29:42
Gruby niech się wozi autem.
:)
2017-08-17 09:28:14
Zamowili najtansze rowery to maja, kwestia czasu jak kto sie zabije, pozew do sadu i odszkodowanie muruwane, tylko nie zrobcie jak w Szczecinie bo u nas za rok 2016 zysk byl 300 tys a koszty 1 mln, bo pierwsze 20 min jest darmowe, a powinno byc max 15 min
Obs.ryver
2017-08-17 09:17:44
Troszkę to mniej niebezpieczne od popękanych szyn "szybkiego"tramwaju w Szczecinie.

Dodaj komentarz

HEJT STOP
0 / 500


REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA