sobota, 18 stycznia 2020.
Strona główna > Wiadomości > W maju tylko raz oddawali krew w Gryfinie

W maju tylko raz oddawali krew w Gryfinie [GALERIA]

W maju tylko raz oddawali krew w Gryfinie
Data publikacji: 2018-05-29 23:26
Ostatnia aktualizacja: 2019-07-09 12:11
Wywietleń: 1235 330217

Ekipowy Punkt Poboru Krwi w Gryfinie przy ul. Bolesława Chrobrego 52 czynny jest zaledwie jeden dzień w tygodniu. Tak się jednak złożyło, że w maju pobór krwi odbył się tutaj tylko raz, w ubiegły czwartek 24 bm. „To zdecydowanie za mało” – twierdzą krwiodawcy, personel medyczny oraz wolontariusze wspomagający akcję krwiodawstwa.

W miniony czwartek do gryfińskiego punktu poboru krwi zgłosiło się 36 chętnych, po badaniach było 29 dawców.

- Pierwszy raz krew oddałem w 1999 roku, jeszcze jako uczeń – mówi gryfinianin Łukasz Koselski. – Krew oddaję średnio co dwa, trzy miesiące, do dziś to już w sumie ponad 27 litrów. Dwukrotnie zdarzyło się, że poza cyklicznym poborem uczestniczyłem w akcji alarmowej, bo krew była pilnie potrzebna. To dar życia.

 Elżbieta Kaczmarek zdaje krew od trzech lat, w czwartek towarzyszył jej syn Kamil (trzeci raz w punkcie poboru krwi), którego zachęciła do udziału w akcji krwiodawstwa.
- Jesteśmy tu, bo chcemy pomagać innym. Jest tak dużo różnych chorób, wypadków. Krwiodawstwo to realna pomoc w ratowaniu ludzi – podkreśla E. Kaczmarek.

Od kilku lat w promowanie honorowego krwiodawstwa w Gryfinie aktywnie włączyła się wolontariuszka Ewa Lewczuk. Kilka razy w roku, wspólnie z Regionalnym Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Szczecinie, organizuje w gryfińskim punkcie uroczystą akcję, podczas której dawcy obdarowani zostają prezentami. W tym roku to już druga taka, poprzednia była w lutym, planowana jest jeszcze w listopadzie.

- Drobnym upominkiem chcemy uhonorować krwiodawców za ich piękny gest dzielenia się najcenniejszym darem i zachęcić do tego nowe osoby. A jest to sprawa dotycząca nas wszystkich, bo nie wiadomo, kiedy krew ratująca życie może być potrzebna. Niestety, ubywa nam dawców krwi, ze względu na wiek, choroby, wyjazdy – mówi wolontariuszka. – Nasza akcja to ukłon w stronę honorowych krwiodawców i bardzo skromne podziękowanie.

Krwiodawców cieszyło, że ktoś o nich tak ciepło pomyślał. Wśród upominków były m.in. pluszaki, komplety szklanek, parasole, dobre pióra i długopisy, czekolady, miód ekologiczny. Gryfinianka w tej akcji została wsparta przez: Urząd Marszałkowski, Starostwo Powiatowe, PGE Oddział Elektrowni Dolna Odra SA, szczecińskie Stowarzyszenie Wolontariuszy „DA DU” oraz osoby prywatne – Edytę Molasy, Małgorzatę Wisińską, Czarka Lewczuka.

Tekst i fot. (akme)
Na zdjęciu: Łukasz Koselski

W maju tylko raz oddawali krew w Gryfinie W maju tylko raz oddawali krew w Gryfinie W maju tylko raz oddawali krew w Gryfinie W maju tylko raz oddawali krew w Gryfinie W maju tylko raz oddawali krew w Gryfinie W maju tylko raz oddawali krew w Gryfinie W maju tylko raz oddawali krew w Gryfinie W maju tylko raz oddawali krew w Gryfinie W maju tylko raz oddawali krew w Gryfinie

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
5
na godz. 15:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
LESEN SIE MEHR

Filmy

Hardcorowe Serce II

Sonda

Czy cieszą Cię wiosenne temperatury w styczniu?

 

W Kurierze Szczecińskim
Pierwsza strona
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do eKuriera
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie