poniedziałek, 17 grudnia 2018.
Strona główna > Wiadomości > W ambulansie na koszt własny

W ambulansie na koszt własny

W ambulansie na koszt własny
Data publikacji: 2016-06-23 21:06
Ostatnia aktualizacja: 2018-07-12 12:07
Wywietleń: 1439 140519

Od dłuższego już czasu do Barlinka przyjeżdża ambulans Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa ze Szczecina, w którym raz w tygodniu można oddać krew. Problem w tym, że krwiodawca, który do niego przyjdzie, nie otrzyma zwrotu kosztów dojazdu do Barlinka.

Choć w mieście bardzo dobrze funkcjonuje ekipowy punkt poboru krwi na ulicy Szpitalnej, w każdy wtorek na barlineckim Rynku staje mobilny punkt poboru krwi. Jedną z wielu różnic, jaką dostrzegają barlineccy krwiodawcy pomiędzy oboma punktami, jest ta, że na ulicy Szpitalnej dostają oni zwrot kosztów podróży do Barlinka. A jak krew oddadzą w ambulansie, takiego zwrotu nie otrzymują.

– Dlaczego tak się dzieje? – pyta nas jeden z dojeżdżających krwiodawców. – Może nie są to wielkie koszty, ale jednak są. Jest to jeden z przywilejów, jakie mamy za to, że systematycznie oddajemy krew.

Pytanie o zwrot kosztów skierowaliśmy do dyrektor Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Szczecinie, Ewy Kłosińskiej. Napisała: „Zgodnie z art. 9 ust 1 pkt. 3 ustawy o publicznej służbie krwi (Dz.U. z 2014 r., poz. 332) zasłużonemu honorowemu dawcy krwi i honorowemu dawcy krwi przysługuje zwrot kosztów przejazdu do jednostki organizacyjnej publicznej służby krwi. Ambulans, jako mobilny punkt poboru krwi, stanowi odmienną formę organizacji poboru”.

                                                                                 * * *
Próbowałem znaleźć odpowiedź, czym w takim razie jest ambulans? Prywatnym przedsięwzięciem czy państwowym? Szukałem wytłumaczenia mówiącego o odmiennej formie organizacji poboru krwi. I nie znalazłem. Stąd nie bardzo mnie przekonuje wytłumaczenie pani dyrektor co do zwrotu kosztów dojazdu. Nie przekonało też ono mojego rozmówcy, który postanowił nie przyjeżdżać do Barlinka, w celu oddania krwi, w czasie kiedy przyjeżdża ambulans RCKiK. ©℗

Tekst i fot. Jacek Słomka

Komentarze

kolejny zaniepokojony
Skoro w Barlinku jest miejscowy punkt pobierania krwi, to po co tam jeszcze ten bus przyjeżdża? Duplikuje koszty, bo trzeba zapłacić kierowcy i pracownikom w obu miejscach-ośrodkach. Powoduje też, że ludzie nie chcą oddawać krwi w nim. Powinien jeździć do ośrodków, gdzie stałego punktu pobrań nie ma... Gdzie gospodarność zarządzających? Gdzie myślenie z głową w polskiej medycynie? Ps. Jedyne wytłumaczenie tego dublowania się funkcji jest takie, że krwiodawców jest tylu, że barlinecki punkt pobrań jest niewydolny. Ale skoro i on czeka na krwiodawcę z utęsknieniem, to jaki sens wysyłać tam jeszcze tego busa? To jest kolejne marnotrawstwo naszych wspólnych pieniędzy.
2016-06-25 16:52:18
zaniepokojony
Nie wykluczone więc,że mamy do czynienia z nielegalnym przedsięwzięciem lub procederem zbiórki krwi przez osoby do tego nieuprawnione.Warto by tym zajęła się Policja bo jaka jest pewność co dalej z tą krwią się dzieje-? kto za tym stoi-? Uważam że dziennikarska dociekliwość powinna być kontynuowana i ostatecznie wyjaśniona.
2016-06-23 22:21:29

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
-1
na godz. 21:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
LESEN SIE MEHR

Filmy

Kawa w roli głównej
Jesień w Szczecinie
Marsz Niepodległości 2018
Poprzedni Następny

Nekrologi

Sonda

Czy miejski sylwester w Szczecinie powinien odbywać się bez pokazu fajerwerków?

 

W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy