Rzecznik spółki Tramwaje Szczecińskie poinformował, że sprawdzono sygnalizację we wskazanym przez naszego Czytelnika miejscu i nie stwierdzono, żeby działała nieprawidłowo. Przypomina jednak, że na tego rodzaju przejazdach zawsze należy zachować szczególną ostrożność i kierować się ograniczonym zaufaniem do tego rodzaju urządzeń technicznych, bo rzeczywiście zdarza się, że zawodzą.
***
Wcześniejsza informacja
- Nie działa sygnalizator świetlny w al. Wojska Polskiego, na wysokości jednostki wojskowej, który przez czerwone światło ostrzega kierowców o nadjeżdżającym tramwaju. Trzeba uczulić kierowców, żeby tam szczególnie uważali, bo cały czas pulsuje tylko żółte. Można wjechać pod tramwaj - zaalarmował nas pan Andrzej, jeden z czytelników.
Ten sygnał zgłosiliśmy też odpowiednim służbom w mieście. Wojciech Jachim, rzecznik spółki Tramwaje Szczecińskie (to ona odpowiada za tę sygnalizację) zapewnił, że skierowano tam już ekipę techniczną, która sprawdzi czy i dlaczego pojawił się ten problem oraz - jeśli będzie potrzeba - podejmie działania dla przywrócenia właściwego działania sygnalizatora.
(sag)