czwartek, 13 grudnia 2018.
Strona główna > Wiadomości > Triathlonista na... Bike_S

Triathlonista na... Bike_S

Triathlonista na... Bike_S
Data publikacji: 2016-06-29 14:16
Ostatnia aktualizacja: 2018-07-12 12:07
Wywietleń: 2280 141337

Najbliższy weekend to w Szczecinie święto triathlonistów. Wśród setek zawodników jeden wyróżni się szczególnie. Rowerową część zawodów pojedzie na... Bike_S. 30-letni Grzegorz Sejnota na szczecińskim rowerze miejskim chce pokonać rowerowy odcinek Triathlonu Szczecin (w kategorii 1/4 IM czyli 45 km). 

Jeszcze półtora roku temu ciężko chorował, miał złośliwy nowotwór jądra. Trzy cykle chemioterapii zakończył w marcu 2015. Mówi o tym otwarcie, bo chce, aby jego historia uświadomiła innym, jak ważne są samokontrola, regularne badania i wola walki. Odpowiednio wcześnie wykryty rak jądra jest wyleczalny prawie w 100 proc przypadków.

– Nie zależy mi, żeby z kimś wygrać, biorę udział w takich imprezach dla zdrowia, aby powalczyć z własnymi słabościami – wyjaśnia Grzegorz decyzję o starcie.

Oboje z żoną przyjechali ze Śląska. Szczecin bardzo im się podoba, chcą w nim pozostać. Ona jest doktorantką historii na US, on programistą w firmie Meelogic. Mieszkają w domu asystenckim w pobliżu stacji Bike_S Biblioteka Główna ZUT.

- Grzegorz do pracy w Technoparku dojeżdża Bike_S’em, 4-kilometrową trasę pokonuje w ok. 16 minut - informuje Wojciech Jachim, rzecznik prasowy spółki Nieruchomości i Opłaty Lokalne, która zarządza rowerem miejskim. - W wolnych chwilach gra w siatkówkę, biega, pływa. W zeszłym roku, zaledwie pół roku po chemioterapii, zaliczył szczeciński maraton w czasie 4 godziny 2 minuty.

W szczecińskim Triathlonie, który jest częścią prestiżowego Enea Tri Tour, Grzegorz Sejnota wystartuje z nr. 471. W kategorii 1/4 Ironman przepłynie w Odrze 950 m, przejedzie rowerem 45 km i przebiegnie 10,55 km. W sumie 56,5 km.

Plan Grzegorza: zmieścić się w 3,5 godziny. Start zawodów 3 lipca na Bulwarze Piastowskim, godz. 10. Meta: Nabrzeże Wieleckie pod Wałami Chrobrego.

 

Komentarze

Gargamel
Człowiek z żelaza, byle mu tylko tego bikeesa wyszykowali, bo na większości nie da się zrobić więcej jak 500 metrów :)))))
2016-06-29 22:03:45
gosc
Znowu blokada polowy miasta, jak nie pielgrzymki, potem biegi to teraz rowery ,do lasu sobie idzcie a nie ludziom zycie utrudniacie !!!!
2016-06-29 18:10:55
Powodzenia
Trzy pozytywne historie w jednym artykule, czyli: pokrzepiająca wola walki o zdrowie, fakt wybrania Szczecina na miejsce do życia z rodziną, no i udział w maratonie na miejskim rowerze. Teraz miasto powinno oficjalnie zwolnić ten rower od opłat, bo lepszej promocji nie można sobie wyobrazić, w tak dobrym znaczeniu.
2016-06-29 15:04:06

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
-1
na godz. 06:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
LESEN SIE MEHR

Filmy

Kawa w roli głównej
Jesień w Szczecinie
Marsz Niepodległości 2018
Poprzedni Następny

Sonda

Czy miejski sylwester w Szczecinie powinien odbywać się bez pokazu fajerwerków?

 

W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy