Środa 27 października 2021r. 
REKLAMA

Tak się szkolili terytorialsi. Pierwsi ochotnicy zdali egzamin [GALERIA]

Data publikacji: 2019-12-14 19:01
Ostatnia aktualizacja: 2019-12-16 14:47
Tak się szkolili terytorialsi. Pierwsi ochotnicy zdali egzamin
 

Zachodniopomorska brygada WOT przeszkoliła już pierwszych żołnierzy - ochotników. Na poligonie wędrzyńskim strzelali i przechodzili pętlę taktyczną.

Ośmiodniowe szkolenie wyrównawcze adresowane było do tych, którzy już mieli styczność z wojskiem i złożyli przysięgę wojskową, albo byli funkcjonariuszami służb bezpieczeństwa publicznego. 47 żołnierzy założyło mundury terytorialsów w sobotę, 7 grudnia, w koszarach w Szczecinie i jeszcze tego samego dnia trafili na poligon w Wędrzynie, gdzie rozpoczęli od razu szkolenie. W ciągu tygodnia uczyli się strzelania, taktyki, udzielania pomocy medycznej.  Praktyczny etap szkolenia zakończył się w piątek tzw. „pętlą taktyczną”.

Żołnierze najpierw wzięli udział w strzelaniu z otrzymanych przed kilku dniami karabinkami MSBS Grot a następnie musieli zrealizować cały szereg zadań w trakcie wielokilometrowego marszu przez poligon. 

- To szkolenie odwzorowuje prawdziwą sytuację. Przechodząc pętlę taktyczną, żołnierze napotykają zaskakujące ich sytuacje i na podstawie ich reakcji są oceniani przez instruktorów - wyjaśnia ppor Damian Misterski, dowódca kompanii szkolenia wyrównawczego. - Ten lekki mróz nam nie przeszkadza, normalnie realizujemy dzienny program szkolenia: śniadanie, trening fizyczny, strzelnica i przejście pętli taktycznej. Sprawdzamy, czego żołnierze nauczyli się podczas całego szkolenia, które trwa już przecież tydzień. To ich egzamin, możemy teraz ocenić, jaki poziom reprezentują. 

- Według mnie - bardzo dobry na tym etapie. Jest ono dla nas punktem wyjścia do ułożenia szkolenia tak, aby podnosić ich umiejętności - mówi dowódca 14. Zachodniopomorskiej Brygady WOT płk Grzegorz Kaliciak.

Zadaniem terytorialsów było m.in. bezpieczne odparcie ataku przeciwnika i wycofanie się na z góry upatrzone pozycje. Byli także egzaminowani z udzielania pomocy przedmedycznej, przejścia przez rejon skażony i oczywiście sprawdzani też byli na strzelnicy.

- Zadania i ćwiczenia rozgrzewają lepiej, niż gorąca herbata. Zdecydowałam się wstąpić do WOT, najpierw z ciekawości, a potem już mnie to wciągnęło. Świetna atmosfera, ruch, możliwość sprawdzenia się, na co mnie stać. I wsparcie, które czuję z każdej strony - to trzeba po prostu przeżyć - mówi kpr Monika Górska, studentka architektury i urbanistyki na Zachodniopomorskim Uniwersytecie Technologicznym.

- W wojsku, trochę jak w szkole, odpowiada się za grupę ludzi, ale ta odpowiedzialność jest bardziej złożona, wielopoziomowa. Na co dzień wykładam nawigację, tu uczę się nawigacji taktycznej - dodaje Maciej Gucma, na co dzień profesor Akademii Morskiej w Szczecinie.

Terytorialsi powrócili do domów w sobotę. Ich dalsze szkolenie będzie zmierzało do tego, by mogli stać się instruktorami dla nowo powoływanych żołnierzy w zachodniopomorskiej brygadzie. Pierwsza tzw. „szesnastka”, czyli 16-dniowe szkolenie podstawowe dla tych, którzy nigdy nie mieli do czynienia z wojskiem, 14 Brygada WOT rozpocznie w czasie ferii, w lutym przyszłego roku.

- Już jesteśmy, już funkcjonujemy, kończymy szkolenie pierwszych żołnierzy - ochotników w naszej brygadzie. Zapraszam wszystkich mieszkańców Pomorza Zachodniego, by wstąpili do nas: uczniów, studentów i ich rodziców. Sami zobaczą, jaki reprezentujemy poziom - zachęca dowódca 14. ZBOT płk Grzegorz Kaliciak. - 14 Zachodniopomorska Brygada Obrony Terytorialnej funkcjonuje od 27 wrześniam tego roku. Tworzone są kompania dowodzenia, kompania logistyczna i grupa zabezpieczenia medycznego przy dowództwie Brygady w Szczecinie Podjuchach. Pierwszy batalion o numerze 141 powstanie w Choszcznie a w kolejnych latach bataliony w Trzebiatowie i Wałczu.

Kto może zostać terytorialsem?

Żołnierzem Obrony Terytorialnej może być osoba pełnoletnia, obywatel polski, która zgłosi się najpierw do WKU i przejdzie kwalifikację psychologiczną i lekarską. Obecnie w WOT służbę pełni ok. 24 tys. żołnierzy, w tym ponad 20 tys. ochotników.

Formowanie Zachodniopomorskiej brygady OT rozpoczęło się w czwartym – ostatnim etapie budowy formacji. Wojska Obrony Terytorialnej jako piąty rodzaj sił zbrojnych, obok Wojsk Lądowych, Sił Powietrznych, Marynarki Wojennej oraz Wojsk Specjalnych powstały z początkiem 2017 roku. Obecnie WOT jest w procesie formowania, którego zakończenie planowane jest na 2021 rok, wtedy liczebność formacji ma osiągnąć zakładany stan 53 tys. żołnierzy, a brygady obrony terytorialnej będą rozwinięte w każdym województwie.

WOT opiera swój potencjał na żołnierzach – ochotnikach, którzy z uwagi na terytorialny charakter formacji, w tym pełnienie służby w obszarze swojego zamieszkania, sami siebie nazywają Terytorialsami. O przyjęcie w szeregi Wojsk Obrony Terytorialnej mogą ubiegać się rezerwiści, a także te osoby, które do tej pory nie pełniły żadnej formy służby wojskowej. Dzięki temu, że szkolenia odbywają się głównie w dni wolne od pracy - służba w WOT daje możliwość pogodzenia życia rodzinnego i zawodowego ze służbą ojczyźnie.

Misją WOT jest obrona i wspieranie lokalnych społeczności. W czasie pokoju to zadanie realizowane jest m.in. w formie przeciwdziałania i zwalczania skutków klęsk żywiołowych oraz prowadzenia działań ratowniczych w sytuacjach kryzysowych. W czasie wojny WOT będzie wsparciem wojsk operacyjnych w strefie działań bezpośrednich, a poza nią stanowić będzie siłę wiodącą.

(ip)

Fot. Marcin Górka

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze

@op1
2019-12-16 12:08:16
nie maja masek bo to zaslona dymna ktora sami postawili. oj widze ze wszyscy z LWP i WP z okresu transformacji powinni byc skierowani na 2tyg cwiczen rezerwy bo wiedza mierna
OP1
2019-12-16 10:11:30
A gdzie machy przeciwgazowe i płaszcze OP 1? Usta zakryli sobie nie wiedząc jaki gaz rozpylono. Typowe OTK: łopata, miotła , taczka.
@do szweja
2019-12-15 23:01:01
Przecież to ty bełkoczesz pijaku i to do tego stopnia, że pewno walnąłeś pawia na klawiaturę.
do @ szwej-a (Od Szwecja dla kota)
2019-12-15 22:03:09
PO_nownie się schlałeś bydlaku (Szwecja)! Znam Drawsko, Okonek, Borne, Szczecinek, Konotop itd. szczylu - jesień 69 (sześćdziesiąt dzewięć), a zima to była w 70-tym w Konotopie bez materaców i " kiedy czołgi nie mogły przejechać po zaspach" - jajcarz, w 69 czołgi mogły tylko przejechać... PO_śpij i PO_śnij dalej tylko już więcej nie chlaj - jutro czas pracy.
Od Szwecja dla kota
2019-12-15 19:58:25
Jako czynny i znam Drawsko
do @ szwej-a
2019-12-15 16:00:31
Napisz szweju i wyjaśnij, dlaczego ci których "W gwarze wojskowej oficerowie nazywają waciakami" nie mają możliwości tak jak @ szwej wyjechać "na dwutygodniowy poligon w mrozie i śniegu, taki jak jak przerabiałem w 1988 na poligonie, kiedy czołgi nie mogły przejechać po zaspach," Napisz PO_j..e kto, dlaczego i kiedy zabrał Polakom możliwość przygotowania/uczenia się obrony Ojczyzny. Ty szweju byłeś na poligonie jako "czynny" czy "trepo-zupak"?
szwej
2019-12-15 14:02:24
W gwarze wojskowej oficerowie nazywają ich waciakami, a nie terytorialsami. Bo przecież to żołnierze nigdy nie będą, ale mogą sobie pobiegać z nowoczesnym karabinem i oderwać się od obowiązków domowych. Niech ich wyślą na dwutygodniowy poligon w mrozie i śniegu, taki jak jak przerabiałem w 1988 na poligonie, kiedy czołgi nie mogły przejechać po zaspach, to zrozumieją co to jest wojsko. Ale oczywiście namiotach ogrzewanych kozami.
Joens
2019-12-15 11:47:26
Potrzeba powołania wojsk obrony terytorialnej wynika z potrzeby obrony jedynie słusznej władzy . . W sytuacji zagrozenia władzy, chołota czyli nieprawomyslnym suwerenem. Pomysłodawca niejakis strateg kanapowy - macierewicz, . Kompletnie tepy w siedmiu specjalnosciach militarnych zwany wszechstronnym wzorował się na doswiadczeniach tez jedynie slusznej wladzy rozpoczynajacej swoją karere w latach 30 -ch ubiegłego wieku u zachodnich saasiadów. Nie wypadalo nazwac ich zomowcami. Nie wypadało ich nazwac S-iłami Sz-uwarowymi bo w skrócie byłoby to nie poprawnie. Dziwnie skojarzysie . Zaś S chutz- . -S tafel / bron boze. a kysz./ Ale bardzo dobre i nosne haslo- JEDEN WODZ, JEGO STADO JEGO PRAWO da sie przyjąć
Rezerwista
2019-12-14 22:10:17
Brawo dziewczyny i chłopaki. Łamagi, niedojdy i nieudacznicy nigdy Was nie zrozumieją ale zazdrość i zawiść zżera ich serca.
do Obsrywatera (po_ a)
2019-12-14 20:26:14
To nie są e nowi ZOMOwcy Maciorywicza... To są nowi żołnierze "wnuczka dziadka z WH", który PO_dpisał ustawę 1066. Dla przypomnienia; 18 stycznia 2013 – Do sejmu wpłynął projekt „ustawy o bratniej pomocy - druk nr 1066...... 10 stycznia 2014 - Głosowanie: całość projektu ustawy.... Wynik: 286 za, 140 przeciw (PiS_dzielcy), 1 wstrzymał się - 1 głosowanie... Głosowanie: wniosek o odrzucenie projektu ustawy w całości... Wynik: 138 za, 273 przeciw, 0 wstrzymało się - 2 głosowanie... Decyzja: ustawę uchwalono... 7 lutego 2014 – po przyjęciu poprawek Senatu uchwaloną Ustawę przekazano Prezydentowi do podpisu... Napisz PO_ie kto PO_dpisał.
Obs.ryver
2019-12-14 19:59:10
Szkolenie nowych ZOMOwców Maciorywicza...
Wariactwo
2019-12-14 19:36:10
Tylko strata pieniędzy. To jest poziom szkolenia z epoki II wojny światowej
Na chłodno
2019-12-14 19:09:36
To WOT będzie miało nowoczesne Groty a zawodowi ciągle Beryle? Bo jeśli dali chłopakom te Groty tylko na zachętę to trochę błąd - chłopaki nauczą się strzelać przez przeziernik a potem jak dostaną tradycyjną muchę i szczerbinkę będzie im ciężej. Chyba, że w Berylach też już przeszli na przeziernik (ale chyba nie).

Dodaj komentarz

HEJT STOP
0 / 500


REKLAMA
Tylko teraz -50% na prenumertę eKuriera. KUP TERAZ