Z powodu marznącego deszczu i ogromnego problemu z dojazdem do szkół i na uczelnie, poniedziałkowe zajęcia w wielu szczecińskich placówkach zostały odwołane. Podobnie sytuacja wygląda w szkołach w Policach.
- Do wszystkich szkół i przedszkoli jako Urząd Miasta wysłaliśmy prośbę, by informować rodziców o bardzo trudnych warunkach i rekomendować pozostawienie dzieci w domach - poinformował Piotr Krzystek, prezydent Szczecina. - Tego rodzaju nieobecności winny być usprawiedliwiane. Jednocześnie każde dziecko, które w szkole już jest, ma zapewnioną opiekę. W każdej szkole sytuacja może być inna. Dyrektorzy, mając najlepszą wiedzę, mogą także podjąć decyzję o odwołaniu zajęć.
W związku z niekorzystnymi warunkami pogodowymi w Policach odwołano dziś zajęcia szkolne na terenie gminy.
"Decyzja ma na celu zapewnienie bezpieczeństwa uczniom, nauczycielom oraz pracownikom placówek oświatowych. Uczniowie, którzy dotarli wcześniej do szkoły mają zapewnioną opiekę i nadzór." - poinformowała Gmina Police i zaapelowała do mieszkańców, by poruszanie się pojazdami ograniczyli do minimum i by zachowali ostrożność na drodze, chodnikach, w pobliżu miejsc pracy.
Gołoledż wpływa też na pracę szczecińskich uczelni. Jak poinformował Zachodniopomorski Uniwersytet Technologiczny, decyzją władz uczelni nieobecność w pracy i na zajęciach 26 stycznia zostanie usprawiedliwiona.
- Sytuacja na drogach i chodnikach jest bardzo trudna - zostańcie w domach, jeśli nie musicie wychodzić! Śledźcie komunikaty i dbajcie o siebie! - przekazuje ZUT.
Podobną informację przekazała Akademia Sztuki. Na Politechnice Morskiej w związku z ekstremalnymi warunkami pogodowymi poniedziałek 26 stycznia ogłoszony został dniem rektorskim.
Decyzje dotyczące realizacji zajęć na Uniwersytecie Szczecińskim są podejmowane indywidualnie przez poszczególne wydziały. (K, sag)