czwartek, 24 maja 2018.
Strona główna > Wiadomości > Święci czasu najciemniejszego

Święci czasu najciemniejszego

Święci czasu najciemniejszego
Data publikacji: 2017-08-09 06:50
Ostatnia aktualizacja: 2018-02-14 22:23
Wywietleń: 845 287553

Weronika i Kazimierz Koczanowie oraz Anna i Stanisław Tomczakowie podczas uroczystości na Zamku Książąt Pomorskich w Szczecinie zostali pośmiertnie uhonorowani medalami Sprawiedliwy wśród Narodów Świata. To najwyższe cywilne odznaczenie Izraela przyznawane tym, którzy podczas drugiej wojny światowej ratowali Żydów. Franciszka Abramowicz, która otrzymała ten tytuł w 1987 roku, dostała, także pośmiertnie, honorowe obywatelstwo Izraela.

Weronika i Kazimierz Koczanowie ocalili rodzinę Łabanowskich, Meira i Ester oraz ich córki: Hannę, Sarę, Asne, Pesię i Henię. Mieszkali wtedy w Kownie. Po wejściu Niemców obie rodziny  znalazły się w getcie. Meir utrzymywał relacje ze swoimi polskimi znajomymi i dzięki nim wraz z rodziną znalazł schronienie w pobliskiej wsi w gospodarstwie Koczanów. Tam przebywali aż do wkroczenia Armii Czerwonej w 1944 r. Państwo Koczanowie przez cały czas ukrywania państwa Łabanowskich i ich córek dostarczali im potrzebne produkty.

- Po wojnie rodzice znaleźli się na "wczasach" na Syberii- opowiadał syn Koczanów, Wojciech. - Wróciliśmy do Polski, ojciec chorował. Łabanowscy zaczęli nam pomagali.

Anna i Stanisław Tomczakowie uratowali Edwarda Frumina. Było to w Grodnie. Dwulatek Edward został przygarnięty przez Annę Tomczak, która rozpoznała w nim syna swoich żydowskich znajomych. Został szybko wzięty po opiekę przez małżeństwo, które wychowywało już szóstkę swoich dzieci. Edward przebywał u nowych opiekunów aż do wyzwolenia, latem 1944 r.

- Nie mam słów, żeby opisać bohaterskie czyny rodziny Tomczak dla żydowskiego dziecka, który był bez szans na przeżycea - mówiła Ilana Szrago, córka Edwarda Frumina. - Ryzykowali własnym życiem i życiem swoich dzieci. Nigdy nie zapomimy ich nieskończonej miłości

W imieniu Franciszki Abramowicz - która uratowała życie sąsiadki i za to otrzymała tytuł Sprawiedliwej wśród Narodów Świata - honorowe obywatelstwo Izreala odebral jej wnuk, Andrzej. ©℗

Alan Sasinowski

Czytaj więcej w "Kurierze Szczecińskim", e-wydaniu i wydaniu cyfrowym z 8 sierpnia 2017 r.

Święci czasu najciemniejszego Święci czasu najciemniejszego

Komentarze

Cwani
No, więc właśnie - zmarłym łatwiej się przyznaje honory, bo jest to...bezkosztowe.
2017-08-09 07:03:58

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
20
na godz. 12:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Zwiedzanie z prezydentem
Opóźnienia na szczecińskim dworcu
Otwarcie groty
Poprzedni Następny

Nekrologi

kondolencje

Joannie Walczak
W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy
„Mirosław Kwiatkowski niniejszym przeprasza za bezprawne naruszenie dóbr osobistych Pana Przemysława Rafała Chmury, których to naruszeń dopuścił się w treści sporządzonych przez siebie artykułów pod tytułem: – „Biuro nieruchomości w przepompowni”, „Pośredników ci u nas dostatek”, „Wypaczone notarialne umowy”, „Notariusze naginali przepisy”, „Czarna dziesiątka mijającego roku”, „Chwasty tygodnia”, „Pośrednicy drwią z Temidy” oraz „Wyrok na notariusza” opublikowanych w Kurierze Szczecińskim odpowiednio w dniach 23 stycznia 2015 r., 13 lutego 2015 r., 27 listopada 2015 r., 28 grudnia 2015 r., 31 grudnia 2015 r., 9 września 2016 r. oraz 11 października 2016 r., a także stronie internetowej gazety, w których to artykułach zawarto nieprawdziwe i niesprawdzone informacje na temat sposobu świadczenia usług przez Pana Przemysława Rafała Chmurę, w czasie gdy wykonywał on zawód notariusza, oraz o rzekomych nieprawidłowościach, których miał się dopuścić przy świadczeniu tych usług. Mirosław Kwiatkowski zobowiązuje się również do poszanowania dóbr osobistych Pana Przemysława Rafała Chmury.”