Sąd Okręgowy w Szczecinie umorzył sprawą o zniesławienie, jaką szefowi klubu radnych Prawa i Sprawiedliwości Krzysztofowi Romianowskiemu wytoczył prezydent Szczecina Piotr Krzystek. Włodarz miasta uznał za niedopuszczalne wypowiedzi radnego dotyczące nielegalnej bazy paliw w Podjuchach.
- Ta sprawa dotyczy mieszkańców Szczecina. Zadawałem pytania w ich interesie, w interesie mieszkańców Podjuch - komentował na gorąco Krzysztof Romianowski. W gmachu przy ul. Kaszubskiej towarzyszyli mu jego zwolennicy oraz koleżanki i koledzy z partii, m.in. Agnieszka Kurzawa, Marcin Pawlicki, Maciej Kopeć, Dariusz Matecki. - Nie udało się zamknąć ust politykom opozycji. Mamy święto demokracji. Demokracja polega na tym, że się pyta, że się krytykuje. Moim zadaniem jako radnego opozycji jest pytać władzę także o rzeczy niewygodne. Pan prezydent i inni politycy mogą się obrażać, mogą chcieć, żeby opozycja była łagodna, przyjemna i uśmiechnięta, ale jesteśmy po to, żeby wyciągać to, co jest złe, co jest wątpliwe.
Wtorkowe posiedzenia sądu było zamknięte dla mediów. Obrońca radnego, mec. Igor Frydrykiewicz, opowiadał, że w sali sadowej przeważyło stanowisko, że w demokratycznym państwie prawo do wolności słowa nie ogranicza się do prawa bycia nieszkodliwym dla mainstreamu.
Dlaczego Piotr Krzystek zdecydował się pozwać polityka prawicy? Chodzi o nielegalną, budzącą sprzeciw mieszkańców bazę paliw w Podjuchach. Mec. Kacper Stukan, przedstawiciel inwestora, Oktan Energy & V/L Service, ocenił publicznie, że miasto mogłoby powstrzymać budowę, gdyby skorzystało z prawa do pierwokupu działki znajdującej się na terenie, na którym powstaje baza (władze miasta kategorycznie nazwały to dezinformacją). Krzysztof Romianowski tę opinię powielił. Co skłoniło prezydenta do reakcji.
– Takie informacje rozpowszechniane przez niektóre osoby podważają zaufanie do samorządu, do organów, do prezydenta, do tych, którzy wydają decyzje w imieniu miasta. W związku z tym chciałbym Państwa poinformować, że w dniu wczorajszym został złożony akt oskarżenia przeciwko panu Krzysztofowi Romianowskiemu na podstawie artykułu 212 kodeksu karnego. Będziemy żądali ukarania pana radnego za rozpowszechnianie tych nieprawdziwych informacji – informował dziennikarzy Piotr Krzystek podczas czerwcowej konferencji prasowej.
Prezydent zapowiedział także, że pozwie Kacpra Stukana. Sprawę musi najpierw zbadać Okręgowa Rada Adwokacka.
Teraz Piotr Krzystek może złożyć zażalenie na decyzję sądu. Może też wystąpić przeciwko radnemu na drodze cywilnej. ©℗
(as)