czwartek, 09 kwietnia 2020.
Strona główna > Wiadomości > Sprawa Gawłowskiego – w sądzie o „kanapkach wyborczych”

Sprawa Gawłowskiego – w sądzie o „kanapkach wyborczych” (akt. 1)

Sprawa Gawłowskiego – w sądzie o „kanapkach wyborczych”
Data publikacji: 2020-02-27 10:48
Ostatnia aktualizacja: 2020-02-27 22:20
Wywietleń: 1316 444883

Biznesmen z Darłowa, Krzysztof B., w czwartek w szczecińskim sądzie potwierdził to, co wcześniej zeznał w prokuraturze: że wręczał łapówki Stanisławowi Gawłowskiemu w czasach, gdy ten był wiceministrem środowiska w rządzie Platformy Obywatelskiej. Według jego relacji polityk domagał się tych pieniędzy na kampanię wyborczą. Gawłowski, który obecnie pełni funkcję senatora, wszystkiemu zaprzecza.

Prokuratura oskarżyła Krzysztofa B. m.in. o to, że wręczył Gawłowskiemu łapówki w łącznej wysokości 400 tysięcy złotych. Biznesmen, przed laty członek Prawa i Sprawiedliwości, przyznał się do stawianych mu zarzutów. W zamian za pieniądze Gawłowski miał mu pomóc w załatwianiu przetargów w Zachodniopomorskim Zarządzie Melioracji i Urządzeń Wodnych.

Krzysztof B. o znajomości z Gawłowskim

- Gawłowski odwiedzał mnie w mojej wypożyczalni skuterów w Darłowie, w moim barze, bywał sam, bywał z rodziną, jak i ze znajomymi, bywał z obecnym marszałkiem województwa zachodniopomorskiego Olgierdem Geblewiczem, bywał w towarzystwie wielu samorządowców, w towarzystwie wojewody o nazwisku Zydorowicz - tak zeznawał Krzysztof. B. (jego zeznania odczytywał sędzia Grzegorz Kasicki).

O inwestycji związanej z wrotami sztormowymi na jeziorze Jamno biznesmen mówił zaś tak:

- Gawłowski zaznaczył, że potrzebuje wsparcia finansowego w wyborach. Odebrałem te słowa tak, że jeśli nie przekażę pieniędzy na pomoc przy kampanii wyborczej, to nie mam szans przy przetargach na tę inwestycję. Pan Stanisław powiedział, że potrzebuje miliona złotych. Odpowiedziałem, że takie pieniądze są dla mnie nieosiągalne. Omijałem ten temat, czułem się przyparty do muru, nie chciałem w tym uczestniczyć. Kilka razy wracał do tematu dofinansowania kampanii wyborczych, łączył to z możliwością realizacji inwestycji z funduszy unijnych organizowanych przez Zarząd Melioracji. Mówił, że w krótkim czasie odrobię pieniądze realizując inwestycje. Ostatecznie zorganizowałem kwotę od 170 do 190 tysięcy.

Miała być to pierwsza z łapówek. Łapówki, przekazywane jako grube pliki banknotów, nazywano "kanapkami wyborczymi".

Jeszcze jedna sprawa. Zdaniem prokuratury Gawłowski miał namawiać Krzysztofa B., aby wręczył co najmniej 200 tysięcy złotych łapówki dyrektorowi Zarządu Melioracji, Tomaszowi P. - i biznesmen zrobił to.

- Gawłowski powiedział, że należy pamiętać finansowo o panu P. - stwierdził Krzysztof B. - Mówił, żeby nie miał on krzywdy. Zrozumiałem, że muszę mu coś dać.

Senator PO podważa wiarygodność Krzysztofa B.

Jeszcze przed rozpoczęciem procesu Gawłowski mówił o tym, że B. został zatrzymany w 2014 roku. I wtedy w ogóle nie wspominał o Gawłowskim. To nazwisko pojawiło się w jego zeznaniach dopiero w 2016 roku, gdy zgłosił się do prokuratury, którą rządził już prokurator generalny Zbigniew Ziobro. Zdaniem Gawłowskiego B. oskarżył go o korupcję tylko dlatego, żeby zostać łagodniej potraktowanym przez wymiar sprawiedliwości.

Z kolei Krzysztof B. mówił, że bał się mówić o sprawie, kiedy PO rządziła krajem a sam Gawłowski był wpływową osobą w partii, jej sekretarzem generalnym.

W środę w sądzie zeznawał Bogdan K., zaprzyjaźniony z Gawłowskim biznesmen z Kołobrzegu, oskarżony o to, że korumpował polityka apartamentem w Chorwacji i kwotą stu tysięcy złotych. Przesłuchiwany w prokuraturze przyznał się do tego, w sądzie te zeznania wycofał.

Gawłowski ma siedem zarzutów, w tym zarzuty korupcyjne. Jak dotąd szczecińscy sędziowie skłaniali się do wersji wydarzeń przedstawianej przez prokuraturę. Dlatego Gawłowski spędził trzy miesiące w areszcie i wyszedł z niego tylko dzięki kaucji. ©℗

Tekst i fot. (as)

Na zdjęciu: Afera melioracyjna budzi duże zainteresowanie mediów. Senator Gawłowski (pierwszy z prawej) jest najbardziej znanym oskarżonym w tej sprawie.

Komentarze

@-@ dla...
Nie znasz mojej kuzynki-a juz ja przywierciles gwozdziem do opisu...Cierpliwosc bym zalecil...
2020-02-27 22:09:19
Doktryna N.
Nic mu nie zrobią choćby zjedli 100 kanapek.PO prostu są na diecie
2020-02-27 21:55:20
Mariusz
Gawlosi i sedzia to stare kumple, ostatnio oficialnie na wiecu sie prezentowali. mysle ze wyrok bedzie skazujacy dlatego ze opinia publiczna obserwuje ale w zawiasach :-) bo jak to zyd neumen mowi.
2020-02-27 21:23:56
@@dla kuzynki...
Gdybym był tak "mądry", jak twoja kuzynka, to za Gawłowskim i Grodzkim też bym rozpaczał. W końcu kilkuletnie kiblowanie jej wybrańców za oszustwa i kradzieże, nie należy do przyjemności. Wytłumacz jej, że nie warto. To zwykli przestępcy!
2020-02-27 20:20:03
@ kiedyś
Udało się poznać oblicze fałszywych sympatyków PiS .
2020-02-27 19:29:00
kiedyś sympatyk PIS
a tak mialo byc pieknie no tak na łapówki dla obywateli jest( 500+),ale reszta lezy,sluzba zdrowia,szkolnictwo,0km autostrad,ekologia,sadownictwo,inflacja,drożyzna , brak pieniedzy na dokonczenie robot drogowych.mieszkania +,mosty na naszych duzych rzekach+,windy w budynkach Do czwartego pietra , leki 75+ samochody elektryczne, promy morskie,autobusy do kazdej malej miejscowosci itd. itd .Moze ktos napisze co udalo sie zrealizowac ??
2020-02-27 18:35:40
Zet
Staszek wierzy w doktrynę Neumanna, że " żaden kur.. sąd nie ruszy nikogo z Platformy". I ma rację , bo przecież PO to kwintesencja najuczciwszych ludzi w Polsce.
2020-02-27 18:05:22
@dla kuzynki...
Przekazalem zgodnie z komentarzami...pis korumpowac moze na wszystkich szczeblach...Czemu kuzynka sie rozbeczala- nie wiem...;)
2020-02-27 17:59:20
boję się
Napiszę tylko- polscy mafiosi . Ich poczynania , to gotowiec na film . Tytuł : Chrzestny senator i bracia ?
2020-02-27 17:45:25
@Dla kuzynki pytam
Grodzki udowodnił, że powyżej też można.
2020-02-27 17:31:07
@@dla kuzynki
Czyli... moge przekazac- ze ponizej senatora mozna?Kuzynka glosowala na pis-ale teraz zaczyna watpic...Jej nie chodzi o to -kto bierze- ona martwi sie tym, kto daje.
2020-02-27 17:01:17
@Dla kuzynki pytam
Ten Pan, który wymuszał łapówki JEST SENATOREM Koalicji Obywatelskiej.
2020-02-27 16:14:11
abc
Neuman ma sam kłopoty i nie ma czasu zajmować się Stachem.W jego przypadku to tylko 15 ml /bedac specem platfusow od służby zdrowia przygarnal kase od prywatnej spolki/
2020-02-27 16:13:41
Dla kuzynki pytam
Czy ten pan dajacy lapowke- mial cos wspolnego z Pisem?
2020-02-27 16:01:03
Katia Marks
A mowilam ci skarbie,za tluste te kanapeczki.Trzeba bylo sluchac swojego dziobka. Teraz masz klopoty. Nie martw sie kochanie,bede ci przynosila kanapeczki.
2020-02-27 15:51:07
czytelnik
czyli dawał kanapki a nie łapówki? Za dawanie kanapek jeszcze nikogo nie posadzili. To nie jest zakazane. Chyba, że Staszek miał dietę. Wtedy może go oskarżyć...
2020-02-27 14:24:04
aj waj
Zostawcie Staszka w spokoju, to uczciwy człowiek jak wszyscy w PO!
2020-02-27 13:29:40
Olek
Stasiu, na ile lat odsiadki liczysz? Nojman cię oleje - przekonasz się wkrótce.
2020-02-27 12:44:17
abc
Stachu! nie martw się mecenas L. nie da ciebie skrzywdzić a reszte załatwi znajomy sedzia przemiawiajacy na antypisowskim wiecyku kodziarzy.
2020-02-27 12:43:30
blee
Czyli wychodzi na to, że kanapki nie były z samą margaryną.
2020-02-27 11:50:45

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
8
na godz. 03:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Wiadomości Szczecin

 
CZYTAJ WIĘCEJ

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
CZYTAJ WIĘCEJ

Filmy

Wojsko dla szpitala

Z dostawą do domu

Sonda

Czy zakaz wstępu do lasów pomaga zwalczać epidemię koronawirusa?

W Kurierze Szczecińskim
Pierwsza strona
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do eKuriera
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie