Wtorek, 07 kwietnia 2026 r. 
REKLAMA

Spór o skalę zabudowy w Podjuchach

Data publikacji: 07 kwietnia 2026 r. 13:41
Ostatnia aktualizacja: 07 kwietnia 2026 r. 14:05
Spór o skalę zabudowy w Podjuchach
Planowane osiedle ma powstać na terenie położonym pomiędzy ulicami Sąsiedzką, Ukośną, Wschodnią i autostradą. Wizualizacja UM Szczecin  

W Podjuchach planowana jest budowa dużego osiedla Szczecińskiego TBS, które ma pomieścić około 560 rodzin. Inwestycja zaplanowana w kwartale ulic Olkuskiej, Ukośnej, Sąsiedzkiej i Wschodniej budzi jednak emocje.

REKLAMA

Podczas gdy miasto chwali projekt za nowoczesność i funkcje społeczne, radni Krzysztof Romianowski oraz Maria Bohuń wyliczają długą listę zagrożeń, opierając się na głosach zaniepokojonych mieszkańców. ​

Kluczowym problemem jest przepustowość dróg. W swojej interpelacji radna Maria Bohuń zwraca uwagę, że większość okolicznych ulic prowadzących do ulicy Granitowej, Metalowej, Krzemiennej to małe, wąskie uliczki już obecnie mocno rozjeżdżone i ledwie przejezdne w godzinach szczytu. Według jej wyliczeń nowe bloki mogą wygenerować codzienny ruch około 700-800 dodatkowych pojazdów, co może doprowadzić do całkowitego paraliżu tej części dzielnicy.

Radna dopytuje: w jaki sposób miasto rozwiąże problem dojazdu do głównych arterii, które w szczycie (wyjazdu z Podjuch) oraz w sezonie letnim są notorycznie „zakorkowane”? Chce też wiedzieć, czy planowana inwestycja jest zgodna z zapisami planu przestrzennego Miasta dotyczącymi tego terenu, czy przeprowadzono badania dotyczące wpływu tak dużego osiedla na ruch kołowy, czy zaplanowano odpowiednią liczbę miejsc parkingowych dla mieszkańców nowego osiedla, czy i w jakim stopniu zostanie zmodernizowana infrastruktura dotycząca: kanalizacji, wód opadowych i czy planuje się w związku wyższym natężeniem ruchu zmiany na ulicy Batalionów Chłopskich na wysokości szkoły ogrodniczej (kładka).

Radny Krzysztof Romianowski pyta o sens stawiania bloków w miejscu, gdzie dotąd dominowała niska zabudowa. W oficjalnym piśmie podkreśla: „W mojej ocenie miasto powinno w tym miejscu rozważyć zabudowę o niższej intensywności, lepiej dopasowaną do istniejącego charakteru Podjuch. Rozwój tego obszaru powinien iść raczej w kierunku zabudowy jednorodzinnej, bliźniaczej, szeregowej”. Radny obawia się, że tak duża skala projektu naruszy ład przestrzenny i „doprowadzi do trwałego pogorszenia warunków życia mieszkańców, a sam tryb inwestycji nie powinien służyć obchodzeniu podstawowych zasad racjonalnego kształtowania przestrzeni”.

​Sprzeciw wobec planów miasta nie jest nowym zjawiskiem. Maria Bohuń przypomina, że już w uchwale nr 194/19 z dnia 3 kwietnia 2019 r. Rada Osiedla Podjuchy negatywnie zaopiniowała zamierzenia Miasta. Poza korkami, Krzysztof Romianowski wskazuje na obawy o infrastrukturę techniczną, dopytując o ryzyko spadków ciśnienia wody, przeciążeń kanalizacji sanitarnej czy lokalnych podtopień.

(dg)

Więcej na ten temat w środowym „Kurierze Szczecińskim” i eKurierze z 8 kwietnia 2026 r.
REKLAMA
Tylko zalogowani użytkownicy mają możliwość komentowania
Zaloguj się Zarejestruj
REKLAMA
REKLAMA