Gdy ludzie opuszczają domy, tereny wyeksploatowane przez przemysł, rolnictwo i m.in. przez armię, ich miejsce przejmuje przyroda – stając się schronieniem dla licznych gatunków roślin oraz zwierząt. Czy i jak tę spontaniczną samorzutność oraz bioróżnorodność – zwykle rozgrywającą się na peryferiach i obrzeżach miast – chronić?
Między innymi właśnie o tym będzie mowa podczas spotkania z dr. Kasprem Jakubowskim – architektem krajobrazu, edukatorem przyrody, rewilderem (tzw. zadziczaczem), naukowcem, twórcą Forest Marker – inicjatorem zakładania mikrolasów Miyawaki, autorem książki pt. „Czwarta przyroda”. Zostało zaplanowane na najbliższy czwartek (10 września), a odbędzie się w historycznej stoczniowej świetlicy – Centrum Solidarności „Stocznia” (ul. Ofiar Grudnia 1970 r.). Początek – godz. 17.
W odróżnieniu od pierwszej przyrody (krajobrazy naturalne), drugiej (przekształcone pola i lasy gospodarcze) oraz trzeciej (zadbana zieleń miejska), czwarta przyroda obejmuje nieużytki, opuszczone działki, dawne tereny przemysłowe, torowiska czy szczeliny chodników, które natura powoli kolonizuje. „Ochrona terenów zieleni nieurządzonej: poprzemysłowych, pokolejowych, pomilitarnych, postagrarnych, leśnych w granicach obszarów zurbanizowanych, jest elementem polityk planowania i strategii zrównoważonego rozwoju wdrażanych w wielu miastach europejskich, jak Amsterdam, Berlin, Londyn” – na kartach „Czwartej przyrody” pisze Kasper Jakubowski.
Uwaga: tego samego dnia (10 września) odbędzie się spacer po Starym Bukowie – terenie dawnego folwarku Alt Buchholz – z udziałem autora „Czwartej przyrody”. Miejscem zbiórki dla zainteresowanych wzięciem udziału w wyprawie będzie przystanek autobusowy „Świergotki” – blisko ul. Łącznej. Start – godz. 10.
Udział w wydarzeniach – czwartkowym spacerze oraz wykładzie pt. „Co to jest czwarta przyroda i dlaczego warto ją chronić?” – jest bezpłatny. Ich organizatorami są: stowarzyszenie „Wspólnie dla Szczecina” oraz społeczność „Uratujmy Alt Buchholz”. ©℗
(an)