Niedziela 20 czerwca 2021r. 
REKLAMA

Skradziona (niejedna) tęcza

Data publikacji: 2019-08-05 09:36
Ostatnia aktualizacja: 2019-08-07 15:43
Skradziona (niejedna) tęcza
 

„Odeszli za tęczowy mostek - kochani wierni przyjaciele, nasi bracia mniejsi. A nawet teraz, na miejscu spoczynku, nie jest im dany spokój wieczny. Jakiś śmieć ludzki znów okradł mogiły szczecińskiego cmentarza dla zwierząt" - alarmuje nasz Czytelnik.

Przed rokiem szczecińskie grzebowisko uzyskało ostatnie niezbędne pozwolenie na rozpoczęcie funkcjonowania. Od tego czasu na ogrodzonym terenie przy ul. Bielańskiej (Szczecin - Klucz) spoczęła blisko setka domowych pupili. Wśród nich 12-letnia Misia, kotka Aleksandry i Jana Michniewiczów.

- Żyła na równych prawach z innymi członkami naszej rodziny. Gdy odeszła, pochowaliśmy ją godnie. Na cmentarzu kotka ma swoją mogiłę, tablicę pamiątkową - opowiada Jan Michniewicz, związany z branżą budowlaną wielki miłośnik zwierząt, wspierający nie tylko szczeciński oddział Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami oraz społeczne opiekunki wolno żyjących kotów w rejonie ul. Rynkowej, ale również w roli członka WWF współfinansujący ochronę fok, rysiów i wilków.

Teraz i jej mogiła została okradziona z charakterystycznych tęczowych lampek solarnych.
Gdy ktoś okrada miejsca wiecznego spoczynku, mówi się o nim: hiena cmentarna. Jak nazwać tego, kto łupi nawet grzebowisko zwierząt? „Śmieć ludzki" - nie ma wątpliwości pan Jan.

Problem w tym, że ów zły człowiek nie po raz pierwszy dał o sobie znać na terenie grzebowiska. Jest położone na obrzeżach Szczecina. Mimo że dobrze widoczne od strony trasy A3, to jednak od strony peryferyjnej ulicy dostępne przez 24 godziny na dobę. Na nic się zdają dotychczasowe apele o przyzwoitość i częste wizyty opiekunów zwierząt. „Śmieć ludzki" pozostaje nieuchwytny. Ale do czasu… uruchomienia systemu monitoringu. Bowiem zarządzającym szczecińską „Tęczową Krainą" zależy na zapewnieniu spokoju odwiedzającym mogiły bliskich, swych małych przyjaciół. ©℗

(an)

Fot. Jan Michniewicz

Na zdjęciu: Skradzione lampy solarne nie miały szczególnej wartości finansowej. Bardziej symboliczny i sentymentalny. Były charakterystyczne, więc może doprowadzą do identyfikacji sprawcy cmentarnej kradzieży.

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze

@rot
2019-08-07 15:41:01
Poważnie? Chcesz być pochowany/ana na psim cmentarzu? Dobre, powiedz o tym rodzinie.
re:do matołów
2019-08-07 15:38:25
Psy i koty zdychają. Umierają tylko ludzie i pszczoły.
do matołów
2019-08-06 07:50:36
nie chodzi o durną tęczę, a o poszanowanie zmarłych psów i kotów.
@rot
2019-08-05 15:40:45
Glupie zalozenie na "dzien dobry".Mozna szanowac ludzi i szanowac zwierzeta.Nie trzeba wstawiac "bardziej".Zreszta- po krotkim zastanowieniu- nic zlego nie ma w wiekszym szacunku do zwierzat niz do ludzi.Z radoscia zakladam,ze moja najukochansza psina spocznie u mojego boku...:)
Brawo !!! Tam jest miejsce TĘCZY. TEJ tęczy.
2019-08-05 14:02:59
.
"After life"
2019-08-05 13:57:05
Tytul swietny.Przeslanie zrozumiale...:).
rot
2019-08-05 13:23:03
To Misia była LGBT? Ludzie, kochający bardziej zwierzęta niż innych ludzi, powinni być pochowani ze swoimi ukochanymi pupilami.
Kurier - nie przejmuj się wpisem "P"
2019-08-05 12:51:37
Bardzo dobrze, że zamieściłeś to zdjęcie. To znacznie więcej niż miejskie ploteczki. Brawo Kurier!!
P
2019-08-05 11:08:08
Czy to jest temat na artykuł w gazecie ? Czy wy w ogóe jesteście poważni żeby pisać o skradzionych lampkach w kształcie tęczy ? To nawet nie jest poziom gazetki szkolnej.
I wreszcie należne tęczy miejsce. WRESZCIE.
2019-08-05 10:58:44
.
Zatrudnić ochroniarza
2019-08-05 09:41:21
i niech pilnuje 24h na dobę. To przecież jest cmentarz.

Dodaj komentarz

HEJT STOP
0 / 500


REKLAMA
Tylko teraz -50% na prenumertę eKuriera. KUP TERAZ