Piątek, 09 października 2026 r. 
REKLAMA

Rzecznik praw dziecka pod lupą szczecińskiej prokuratury

Data publikacji: 08 października 2026 r. 07:03
Ostatnia aktualizacja: 08 października 2026 r. 21:05
Rzecznik praw dziecka pod lupą szczecińskiej prokuratury
 

Znamy więcej szczegółów dotyczących śledztwa, jakie prowadzi szczecińska prokuratura w sprawie rzecznik praw dziecka, Moniki Horny-Cieślak. Śledczy sprawdzają, czy urzędniczka nie przekroczyła uprawnień.  

REKLAMA

Jak informuje Prokuratura Okręgowa w Szczecinie, śledztwo prowadzone jest w sprawie "mającego miejsce w sierpniu 2026 r. w Warszawie, w krótkich odstępach czasu w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, przekroczenia uprawnień przez funkcjonariusza publicznego - Rzecznika Praw Dziecka poprzez fałszywe oskarżenie ustalonych rodziców kilkuletnich dzieci przed organem powołanym do ścigania w sprawach o przestępstwa o niewłaściwe sprawowanie opieki wskazujące na popełnienie przestępstwa znęcania się nad dziećmi".

Prokuratura przyjrzy się także wywieraniu nacisków na policję, sąd, opiekę społeczną. Nacisków, w wyniku których wobec rodziców zastosowano takie środki zapobiegawcze jak zakaz zbliżania się do dzieci, a ponadto "odizolowano dzieci od swoich rodziców i umieszczono w placówce opiekuńczo- wychowawczej, czym działano na szkodę interesu publicznego oraz interesu prywatnego wyżej wymienionej rodziny".

Temat nagłośnił portal Zero. Monika Horna-Cieślak podczas spaceru zobaczyła, jak kobieta szarpie i krzyczy na dziecko, które wcześniej wbiegło na ulicę. Wezwała policję. Dzieci odebrano rodzicom, trafiły do placówki opiekuńczo-wychowawczej. Ale sąd nakazał ich powrót. Ocenił, że to, co zrobiła RPD, miało "znamiona przemocy instytucjonalnej", a "machina państwowa i urzędowa została uruchomiona w sposób rażąco nieproporcjonalny do zaistniałego zdarzenia".

Monika Horna-Cieślak odpowiadała na łamach mediów, że troszczyła się o bezpieczeństwo dzieci, wskazała też, że rodzina z Białołęki była objęta procedurą Niebieskiej Karty. ©℗

(as)

REKLAMA

Komentarze

kurier codzienny
2026-10-08 16:46:14
lewica przejeła dzieci , nic z tego dobrego nie będzie . Oni mają wpisane w DNA walkę z tradycyjną rodziną.Najlepiej niech nie rodzą się, a jak już sie zdarza dzieci to niech je wychowują instytucje najlepiej bezstresowo.
Aby odpowiedzieć na komentarz, musisz być zalogowany.
Tylko zalogowani użytkownicy mają możliwość komentowania
Zaloguj się Zarejestruj
REKLAMA
REKLAMA