- Dostałem akt oskarżenia od prezydenta Piotra Krzystka - poinformował w piątek szef klubu Prawa i Sprawiedliwości w Szczecinie Krzysztof Romianowski. To, że pozwie radnego za jego wypowiedzi obciążające miasto odpowiedzialnością za budowę nielegalnej bazy paliw w Podjuchach, prezydent zapowiedział w czerwcu.
"Wczoraj otrzymałem akt oskarżenia wniesiony przez Prezydenta Piotra Krzystka, który nie zdecydował się na pozew o obronie swoich dóbr osobistych. Za wniesiony akt oskarżenia zapłacili mieszkańcy, bo to urząd zostanie obciążony kosztami adwokata wynajętego przez miasto. Nieźle sobie to wymyślili" - napisał Krzysztof Romianowski w mediach społecznościowych.
I dalej: "Wyjątkowo „mocne” dowody: wpis na Facebooku, wywiad w Radiu Szczecin i… uwaga… interpelacja nr 2046. Ta sama, gdzie miasto oficjalnie przyznało, że miało możliwość prawa pierwokupu. Interpelacja – narzędzie, którym radny posługuje się, aby uzyskiwać informacje i wykonywać swój mandat w obronie i interesie mieszkańców. Mam wrażenie, że ktoś po prostu chce zamknąć mi usta w sprawie nielegalnej bazy paliw. Od razu mówię – to się nie uda".
O swoich motywach Piotr Krzystek mówił podczas konferencji prasowej w czerwcu. Stwierdził, że nie zgadza się na rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji w związku z aferą w Podjuchach.
- Takie informacje rozpowszechniane przez niektóre osoby podważają zaufanie do samorządu, do organów, do prezydenta, do tych, którzy wydają decyzje w imieniu miasta. W związku z tym chciałbym Państwa poinformować, że w dniu wczorajszym został złożony akt oskarżenia przeciwko panu Krzysztofowi Romianowskiemu na podstawie artykułu 212 kodeksu karnego. Będziemy żądali ukarania pana radnego za rozpowszechnianie tych nieprawdziwych informacji - informował dziennikarzy włodarz Szczecina.
Krzysztof Romianowski przekonywał, że Szczecin mógł powstrzymać budowę bazy nielegalnej bazy w Podjuchach, kupując działkę na tym terenie. Według magistratu to dezinformacja, bo działka, którą ewentualnie mogłoby kupić miasto, była za mała, żeby miało to jakikolwiek wpływ na uruchomienie nielegalnej inwestycji.
Rozprawa, napisał radny, odbędzie się 11 sierpnia. ©℗
Alan Sasinowski