środa, 23 maja 2018.
Strona główna > Wiadomości > Poznaj jerzyki. Transmisja na żywo

Poznaj jerzyki. Transmisja na żywo

Poznaj jerzyki. Transmisja na żywo
Data publikacji: 2018-05-17 19:28
Ostatnia aktualizacja: 2018-05-18 11:52
Wywietleń: 1417 326918

„Życzymy dużo przyjemności podczas śledzenia tego, co dzieje się w budkach szczecińskich jerzyków" - zachęca Fundacja „Ratujmy Ptaki", która znów prowadzi przekaz na żywo z alkowy tych wciąż mało znanych, a niezwykle pożytecznych ptaków (Apus apus). Ze Szczecina w świat, choć nie bez przeszkód, niestety.

Transmisja on-line, to swoisty kanał ptasiej telewizji pn. „Poznaj jerzyki". Ruszył z tegorocznym przekazem pod koniec kwietnia - już po raz 11. Tym razem firmowany nie tylko przez Fundację „Ratujmy Ptaki", ale również Grupę iTTv z Lublina.

- Jerzyk jeden z najszybszych ptaków, który w ciągu zaledwie jednego dnia może złapać ponad 20 tysięcy komarów i wszelkich innych latających szkodników. Istna maszynka do zabijania uciążliwych owadów: jedyna naturalna i naprawdę skuteczna - o jerzykach mówi Zofia Brzozowska z Fundacji „Ratujmy Ptaki". - Dla nich w wielu nie tylko europejskich miastach i wsiach buduje się specjalne wieże, montuje budki na tarasach, balkonach, drzewach i w każdym innym możliwym miejscu. Tymczasem w Szczecinie systematycznie i bezwzględnie pozbawia się jerzyków miejsc bytowania i nie rekompensuje nawet tych, które utraciły w efekcie ocieplania budynków. Dlatego chcemy przybliżyć fenomen tych ptaków i przekonać do nich szczecinian, prowadząc - jak co roku - transmisję on-line z ich budek lęgowych.

Jerzyki często są mylone z jaskółkami, bo są do nich podobne i gniazda zakładają również na wysokościach. Dlatego mało kto wie, jak wyjątkowe to ptaki. W locie poziomym osiągają prędkość ponad 300 km/h, gdy sokół wędrowny dochodzi do takiego wyniku tylko pikując podczas polowania. Wszystko robią w locie, nawet kopulują. W poszukiwaniu pożywienia robią wypady, np. pokonując dystans do 500 km, a przy niesprzyjających warunkach mogą - jako jedyne wśród ptaków - nawet zapaść w letarg.

Jerzyki uchylają rąbka tajemnicy na temat życia prywatnego, nawet swej alkowy, za sprawą kamer przekazujących w świat - 24 godziny na dobę - obraz na żywo z kamer przy ul. Szafera. Konkretnie z wnętrza czterech budek lęgowych, umieszczonych na prywatnym balkonie p. Zofii.

- Tradycyjnie pierwsza została zasiedlona budka nr 1. Pierwszy jerzyk pojawił się w niej 22 kwietnia. Trzy dni później przyleciał drugi jerzyk i zajął budkę nr 2. Pary doleciały i połączyły się z naszymi rezydentami odpowiednio: 1 i 8 maja - relacjonuje fundatorka Fundacji. Obserwujemy już dwa jaja w budce nr 1. Czy złożone 9 maja będzie ostatnim? Nie wiem. Jerzyki w tym gnieździe składają zwykle trzy jaja. Ale dzieje się tak tylko wówczas, gdy uznają, że w Szczecinie jest dla nich odpowiednia ilość pokarmu i zdołają wychować również trzecie pisklę. Natomiast 10 maja kolejny jerzyk zawitał do budki nr 4. Tylko w numerze 3 mamy jeszcze wakat.

Teraz jednak nie wiadomo nawet, czy w budce nr 4 dojdzie do lęgu. Bowiem sąsiedzi p. Zofii spuścili druty, które uniemożliwiają jerzykom wlot do tego gniazda.

- Wyjątkowa złośliwość. To utrudnianie ptasich lęgów, a więc działanie niezgodne z prawem: złamanie ustawy o ochronie przyrody, za co grozi odpowiedzialność karna. Przykro mi, ale jeżeli sytuacja się nie zmieni, to będę musiała o sprawie powiadomić policję oraz Regionalną Dyrekcję Ochrony Środowiska - przyznaje p. Zofia.

Dzięki przekazowi on-line z gniazd, prowadzonemu przez Fundację, ornitologom udało się potwierdzić, że jerzyki wysiadują jaja przez 21 dni, a przez 45 - opiekują się pisklętami.

- Jerzyki nie uczą się latania. Jak jest to obserwowane u innych ptaków. Opuszczają gniazdo w pełni przygotowane do lotu, czyli gdy osiągną parametry dorosłego osobnika: wagę 45 gramów, a długość ich głównej - w ich przypadku drugiej - lotki będzie sięgała 160 mm. Wylatują stąd od razu w długą podróż na południe, do Afryki - tłumaczy p. Zofia.

Teraz jednak najważniejsze to zapewnić jerzykom przetrwanie. Także tym w budkach lęgowych przy ul. Szafera, skąd przekaz pobierają każdego roku miliony internautów dosłownie na całym świecie. Byłoby fatalnie, gdy w bieżącym ze Szczecina dotarł do nich tylko taki obraz: „Nad budką zawieszoną na balkonie Fundacji sąsiedzi z wyższego piętra rozwiesili ostre druty, które są ogromnym zagrożeniem dla już wysiadujących pisklęta ptaków. Opuszczono dziś nawet na wysokość wlotu do budki druty, które niebawem staną się tragiczną pułapką dla gniazdujących w budce jerzyków".

- Fundacja „Ratujmy Ptaki” od lat walczy o zachowanie miejsc lęgowych ptaków miejskich, w tym również jerzyków. Pomóżcie nam uchronić w Szczecinie ostatnie siedliska jerzyków. Nie bądźcie obojętni na ustawione rusztowania i wiszące siatki na budynkach. Za tymi siatkami odbywają się często ptasie tragedie - zwraca uwagę Zofia Brzozowska i apeluje: „Pomóżcie jerzykom spokojnie wychować pisklęta!"

Zanim przed 11 laty Fundacja rozpoczęła 24-godzinną i sezonową transmisję online z alkowy jerzyków, nikt nie wiedział, że ptaki te w chwili zagrożenia biorą jaja w dzioby i uciekają z nimi w niebo. Uważano je za pokojowe, raczej spokojne ptaki. Tymczasem - jak udokumentował zapis ze szczecińskich kamer - to awanturnicy, skłonni do przemocy: wszczynają bójki, a walczą bezwzględnie. Internauci obserwowali jerzyki niszczące jaja obcym parom. Jak również, że nie były tak opiekuńcze wobec swych młodych, jak powszechnie sądzono. Padł mit o ich pełnym oddania rodzicielstwie, gdy internauci zobaczyli, jak złożonymi jajami przerzucają się niczym piłkami, a nawet wyrzucają je z gniazda.

 * * *

Szczecińskie jerzyki obserwują kamery, z których obraz - przez serwery multimedialne dociera zarówno do komputerów, jak również wszelkich urządzeń mobilnych, w tym telefonów komórkowych. Przekaz online jest na wlocie do budek lęgowych oraz z ich wnętrza. Warunki techniczne transmisji są dostępne na tej samej stronie, co sama transmisja, czyli: www.ratujmyptaki.org/jerzyki/jerzyki-on-line.html oraz www.jerzykionline.pl/?transmisja,23. Natomiast dostęp - bezpłatny.

Arleta Nalewajko

Fot. Fundacja Ratujmy Ptaki (archiwum)
 

Poznaj jerzyki. Transmisja na żywo Poznaj jerzyki. Transmisja na żywo Poznaj jerzyki. Transmisja na żywo Poznaj jerzyki. Transmisja na żywo Poznaj jerzyki. Transmisja na żywo Poznaj jerzyki. Transmisja na żywo Poznaj jerzyki. Transmisja na żywo Poznaj jerzyki. Transmisja na żywo Poznaj jerzyki. Transmisja na żywo Poznaj jerzyki. Transmisja na żywo

Komentarze

niemiła przykrość
Czy Pan Redaktor może podać jakiś przykład transmisji nie na żywo ???? Pozdrawiam wszystkie: akweny wodne, godziny czasu, cofania do tyłu, współczesne czasy i .... setki innych nieporadności umożliwiających tzw. łatwość pisania i mówienia (niegdyś w gazetkach szkolnych dziś , niestety również w mediach)
2018-05-18 11:36:26
uwaga - to flash
transmisja realizowana w przestarzałej technologii.. flash. bez instalacji wtyczki flasha na komputerze, nie oglądniesz. Kto bierze do realizacji tę grupę ittv? Ta grupa to jeden pacjent z Lublina. Technologia wycofywana masowo..
2018-05-18 09:34:01
Olgierd
Interesujące informacje o jerzykach.
2018-05-17 20:56:30
Czyli: + i - = ? ?
No to moze niech i Ci co rozwiesili ta Siatke, rowniez sie wypowiedza... dlaczego im te male ptaszki /Jerzyki/ przez okres wylegu... przeszkadzaja i co im nie pasuje...?? A o reszcie niech ZADECYDUJE - Administracja Budynku !!
2018-05-17 20:12:46

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
11
na godz. 06:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Zwiedzanie z prezydentem
Opóźnienia na szczecińskim dworcu
Otwarcie groty
Poprzedni Następny

Nekrologi

kondolencje

Joannie Walczak
W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy
„Mirosław Kwiatkowski niniejszym przeprasza za bezprawne naruszenie dóbr osobistych Pana Przemysława Rafała Chmury, których to naruszeń dopuścił się w treści sporządzonych przez siebie artykułów pod tytułem: – „Biuro nieruchomości w przepompowni”, „Pośredników ci u nas dostatek”, „Wypaczone notarialne umowy”, „Notariusze naginali przepisy”, „Czarna dziesiątka mijającego roku”, „Chwasty tygodnia”, „Pośrednicy drwią z Temidy” oraz „Wyrok na notariusza” opublikowanych w Kurierze Szczecińskim odpowiednio w dniach 23 stycznia 2015 r., 13 lutego 2015 r., 27 listopada 2015 r., 28 grudnia 2015 r., 31 grudnia 2015 r., 9 września 2016 r. oraz 11 października 2016 r., a także stronie internetowej gazety, w których to artykułach zawarto nieprawdziwe i niesprawdzone informacje na temat sposobu świadczenia usług przez Pana Przemysława Rafała Chmurę, w czasie gdy wykonywał on zawód notariusza, oraz o rzekomych nieprawidłowościach, których miał się dopuścić przy świadczeniu tych usług. Mirosław Kwiatkowski zobowiązuje się również do poszanowania dóbr osobistych Pana Przemysława Rafała Chmury.”