poniedziałek, 25 maja 2020.
Strona główna > Wiadomości > Pomoc dla pracowników spalonej fabryki

Pomoc dla pracowników spalonej fabryki

Pomoc dla pracowników spalonej fabryki
Data publikacji: 2019-08-13 12:16
Ostatnia aktualizacja: 2019-08-15 01:45
Wywietleń: 1403 408109

Jeszcze nie ostygło pogorzelisko po pożarze największej w Polsce fabryki opakowań w Szczecinku, a włodarze miasta i powiatu już starają się pomóc pracownikom, którzy z dnia na dzień pozostali bez pracy. Jest ich około 250, z czego zdecydowana większość to osoby niepełnosprawne. Fabryka OPAK miała status zakładu pracy chronionej. Jeszcze w poniedziałek, a więc kilka godzin po pożarze, w starostwie zebrał się sztab kryzysowy. Natychmiastową pomoc zaoferowali burmistrz i starosta.

- Szczecinek i Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej zrobią wszystko, by pomóc tym, którzy w jednej chwili stracili pracę i środki do życia – zapewnia burmistrz Daniel Rak. - Zabezpieczymy odpowiednie środki w budżecie i nie będzie to pomoc jednorazowa. Cały czas jesteśmy w kontakcie z właścicielem spalonego zakładu.

Przebywający na urlopie starosta Krzysztof Lis również deklaruje daleko idącą pomoc. Na swoim profilu na Facebooku napisał:

- Od wtorku w Powiatowym Urzędzie Pracy będzie dyżurował pracownik, który będzie informował pracowników OPAK o ich sytuacji i ewentualnym możliwym wsparciu…. Jako samorząd powiatowy chcemy przygotować wniosek do Ministerstwa Rodziny i Pracy o wsparcie finansowe pracowników. Poprosiliśmy szefa szczecineckiego ZUS o specjalne procedury w sprawie odciążenia firmy Opak. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego ocenia stan obiektów i zagrożenie budowlane.

Pomoc i wsparcie są również potrzebne właścicielowi firmy. Ich koordynacją zajmuje się pełnomocnik starosty ds. kryzysowych Sebastian Korecki. Pomoc dla pracowników firmy oferuje również Caritas diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej. Również Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej obiecuje pomoc poszkodowanym pracownikom fabryki. Tu warto dodać, ze po likwidacji Cukierniczej Spółdzielni Inwalidów Słowianka firma OPAK przejęła niepełnosprawnych pracowników zlikwidowanego zakładu. Teraz i oni stracili możliwość zarobkowania.

A na pogorzelisku, gdzie jeszcze miejscami unosi się dym, już pracują specjaliści starający się ustalić przyczyny pożaru. Nie będzie to łatwe. Pożar szalał na przestrzeni ponad 17 tys m², płomienie objęły wszystko. Pozostało tylko rumowisko pokręconych blach i wypalone mury. Najlepiej przetrwał pożar budynek biurowy, ale i on wymaga ogromnych nakładów. Straty idą w dziesiątki milionów złotych. Jeszcze nie wiadomo, czy właściciel zdecydował się na odbudowę zakładu i kiedy to może nastąpić.

Tekst i fot. (bar)

Na zdjęciach: OPAK po pożarze

Pomoc dla pracowników spalonej fabryki Pomoc dla pracowników spalonej fabryki

Komentarze

@ HUBI
Na razie nic. Schetyna zablokował. Będę się odwoływał. Olek
2019-08-14 12:58:31
Joozek
A ja się pytam: Jak to się spaliła? a gdzie zabezpieczenia p-poż, a gdzie automatyczne instalacje tryskaczowe, wykrywacze dymu itp ? Na takie rzeczy każdy inwestor wydaje kupę kasy i co , nic nie zadziałało ?
2019-08-14 08:22:25
HUBI
Do Olka. Ile zapłacili Tobie za ten komentarz?
2019-08-13 21:21:34
Olek
Żadnego współczucia w komentarzach. Szkoda mi Was, Szczecinecczanie (dobrze napisane?) ale to Wy wybraliście sobie taką władzę, za którą nikt Was teraz nie lubi. 900 złotych... Wstyd POzostanie na długo.
2019-08-13 18:27:09

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
13
na godz. 12:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Wiadomości Szczecin

 
CZYTAJ WIĘCEJ

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
CZYTAJ WIĘCEJ

Filmy

Spacerowy protest na Uznamie

Z dostawą do domu

Pizzeria z rodu Gryfa

Sonda

Czy jesteś za zniesieniem obowiązku noszenia maseczek?

W Kurierze Szczecińskim
Pierwsza strona
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do eKuriera
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie