czwartek, 18 lipca 2019.
Strona główna > Wiadomości > Pomaganie na Facebooku – iskra rozpala moc

Pomaganie na Facebooku – iskra rozpala moc

Pomaganie na Facebooku – iskra rozpala moc
Data publikacji: 2017-09-16 23:37
Ostatnia aktualizacja: 2019-07-09 11:50
Wywietleń: 1469 292329
Pomagają, bo chcą, mogą, wiedzą jak. Bo tak zostali wychowani i tak ich ukształtowały własne doświadczenia. Do podobnego myślenia o drugim człowieku inspirują innych. Przekonali się, że ludzi z otwartymi sercami jest wokół bardzo wielu i wystarczy iskra, żeby rozpalić wielką moc.

Damian siedział w samochodzie i zobaczył, jak jakiś człowiek pomaga przejść przez ulicę starszemu niedowidzącemu panu, poruszającemu się o kuli. Wyciągnął telefon, zrobił zdjęcie. Utkwiło mu to w głowie, zaczął myśleć, dlaczego ten starszy człowiek jest sam, czy jest bezpieczny, czy ktoś się nim opiekuje, robi zakupy. Postanowił to sprawdzić. Wrzucił zdjęcie na Facebooka z pytaniem, czy ktoś starszego pana kojarzy, może zna. Zadziałało. Następnego dnia Damian był pod jego drzwiami. Okazało się, że starszy człowiek jest sam, ale obok mieszkają sąsiedzi, młodzi ludzie, którzy są z nim blisko. Pomagają mu, pamiętają o urodzinach, czujnie reagują, gdy ich o coś prosi, czegoś potrzebuje.

Okazało się, że starszy pan to wyjątkowy człowiek. Całe życie spędził wśród ludzi, dzieląc się z nimi swoją ogromną fachową wiedzą, był bardzo aktywny. Kiedy zaczął tracić wzrok, jego oczami i przewodnikiem była żona. Gdy umarła, on przygasł. Damian pomyślał, że starszemu człowiekowi, który w dodatku ma tak poważne ograniczenia spowodowane niedowidzeniem, przydadzą się jakieś zakupy. Przywiózł to co seniorowi może się przydać. Sytuację opisał na Facebooku, reakcja była natychmiastowa – jeśli potrzebna jest jeszcze jakaś pomoc, nie ma sprawy, pomożemy.

O tym, jak Facebook może porwać ludzi do wspólnego działania na rzecz innych, przekonujemy się każdego dnia. Przypadków takich jest wiele. Przekonuje się o tym od dawna także pani Eliza, założycielka grupy Pomagamy potrzebującym – Szczecin, skupiającej kilka tysięcy osób.

Cały artykuł w „Kurierze Szczecińskim”, e-wydaniu i wydaniu cyfrowym z 15 września 2017 r.

Anna Gniazdowska

Fot. Dariusz Gorajski

Komentarze

k...k12
Jarunek taki mundry, a na takie pierdy daje się nabierać, tu nie chodzi o pomaganie, tylko o reklamę pejsbuka, żeby se ludziska myśleli,że bez niego ani rusz, toż sami mówią, że wkrótce będą nowym kościołem, a ten rudy, podobny do Oktawiana Augusta będzie pewnie jego papieżem
2017-09-18 00:30:44
astałop
Rusz się z kanapy z fotela, odejdź od laptopa i zacznij żyć !
2017-09-17 13:14:32
ToJa
I fajnie. Czytając o takich ludziach (w ten chłodny dzień) robi się ciepło (na duszy)
2017-09-17 11:34:33
Jarun
Dobro jest w każdym z nas -trzeba je tylko wydobyć na światło i nie pozwolić, żeby zło zagłuszyło. I jak powiedział Burke: "Aby zło zatriumfowało, wystarczy, by dobry człowiek niczego nie robił."
2017-09-17 10:08:01

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
11
na godz. 03:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
LESEN SIE MEHR

Filmy

Masowe bieganie nad morzem

Nekrologi

Sonda

Czy uważasz, że w ostatnich latach Szczecin utracił swój akademicki charakter?

 

W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do eKuriera
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie