Dzielnicowi z Komisariatu Policji w Mielnie zwrócili uwagę na Audi, które zostało zaparkowane z naruszeniem kilku przepisów ruchu drogowego. Samochód stał w obrębie skrzyżowania i za znakiem B-36 „zakaz zatrzymywania się”. Naruszone zostały także przepisy dotyczące zatrzymywania pojazdu na chodniku.
Policjanci rozpoczęli interwencję wobec 31-letniego mężczyzny, który przyznał, że to on kierował Audi i pozostawił pojazd w tym miejscu. Podczas sprawdzenia w policyjnych systemach informatycznych wyszło jednak na jaw, że sprawa jest znacznie poważniejsza.
31-latek posiadał bowiem dwa aktywne zakazy prowadzenia pojazdów mechanicznych. Jeden z nich został wydany przez Sąd Rejonowy w Dąbrowie Górniczej, a drugi przez Sąd Rejonowy w Będzinie.
– Mężczyźnie natychmiast zakazano dalszej jazdy – informuje mł. asp. Paulina Wiśniewska-Basiak. – Policjanci wykonali z nim niezbędne czynności procesowe, a o jego dalszym losie zdecyduje teraz sąd. Za popełnione wykroczenia związane z nieprawidłowym parkowaniem na mężczyznę nałożono mandaty karne. 31-latek przyznał się do popełnienia wykroczeń i przyjął mandaty.
Policjanci przypominają, że niezastosowanie się do obowiązującego zakazu prowadzenia pojazdów wydanego przez sąd to przestępstwo z art. 244 Kodeksu karnego. Za taki czyn sprawcy może grozić kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat. Sąd może również orzec kolejny zakaz prowadzenia pojazdów, a w określonych przypadkach również świadczenie pieniężne.
(k)