Wtorek, 20 października 2026 r. 
REKLAMA

Podstępny tętniak aorty brzusznej. Szpital Wojewódzki przebada bezpłatnie kilkuset pacjentów

Data publikacji: 20 października 2026 r. 07:02
Ostatnia aktualizacja: 20 października 2026 r. 07:36
Podstępny tętniak aorty brzusznej. Szpital Wojewódzki przebada bezpłatnie kilkuset pacjentów
Lekarze ze Szpitala Wojewódzkiego przy ul. Arkońskiej w Szczecinie apelują do osób z grup ryzyka o zgłaszanie się na bezpłatne, nieinwazyjne badania dla wczesnego wykrycia tętniaka aorty brzusznej. Fot. Agnieszka SPIRYDOWICZ  

Szpital Wojewódzki przy ul. Arkońskiej w Szczecinie po raz kolejny rusza z programem profilaktycznym ukierunkowanym na wczesne wykrywanie tętniaka aorty brzusznej. To podstępne schorzenie przez lata może rozwijać się bez żadnych objawów, a potem nagle zagrozić życiu. Lekarze apelują do osób z grup ryzyka o zgłaszanie się na bezpłatne, nieinwazyjne badania.

REKLAMA

Tętniak aorty brzusznej to niebezpieczne poszerzenie głównego naczynia krwionośnego w organizmie. Jak wyjaśniają specjaliści, schorzenie to najczęściej dotyka mężczyzn po 65. roku życia, zwłaszcza palących papierosy, zmagających się z nadciśnieniem tętniczym, chorobą wieńcową czy zaburzeniami lipidowymi.

– Mówimy o tętniaku wtedy, kiedy dochodzi do poszerzenia naczynia o ponad 50 procent należnej średnicy, czyli jest to około trzech centymetrów odcinkowego poszerzenia – tłumaczy lek. Elżbieta Polańska, specjalistka chirurgii ogólnej i naczyniowej ze Szpitala Wojewódzkiego w Szczecinie. – Tętniak jest chorobą, która najczęściej nie daje żadnych specyficznych dolegliwości. Dopiero w momencie, kiedy się powiększa, mogą wystąpić niewielkie dolegliwości bólowe brzucha, okolicy lędźwiowej czy zaburzenia ze strony przewodu pokarmowego. Pacjenci bardzo często, jeżeli nie byli wcześniej badani, mają dość duże tętniaki, o których nie wiedzą i się ich nie spodziewają.

Największym niebezpieczeństwem związanym z brakiem diagnozy jest nagłe pęknięcie tętniaka, które prowadzi do masywnego krwotoku wewnętrznego.

– W przypadku powikłanego, pękniętego tętniaka aorty brzusznej ta śmiertelność cały czas jest na poziomie około 75 do nawet 90 procent, przy czym połowa pacjentów nie zdąży dojechać do szpitala – ostrzega lek. Mateusz Motyliński, specjalista chirurgii ogólnej.

Lekarz dodaje, że poza wiekiem i genetyką istotne są czynniki, na które mamy wpływ.

– Profilaktyka to przede wszystkim zaprzestanie palenia tytoniu, regularna kontrola ciśnienia tętniczego krwi, dbanie o profil lipidowy, zwiększona aktywność fizyczna oraz ewentualnie redukcja masy ciała – wymienia.

Program oferowany przez szczeciński szpital ma na celu wyłapanie pacjentów we wczesnym stadium choroby i objęcie ich stałą kontrolą lub skierowanie do małoinwazyjnego leczenia zabiegowego (np. wszczepienia stentgraftu). Doświadczenia placówki z poprzednich lat pokazują, że tętniaka wykrywa się u około 5-5,5 proc. badanych w grupie ryzyka – oznacza to, że schorzenie to może dotyczyć co dwudziestej osoby z tej grupy.

– We wstępnej fazie choroba rozwija się dość skrycie. Bez badania obrazowego (najprostszym z nich jest USG i właśnie takie oferuje program – red.), chory żyje wiele lat w głębokiej nieświadomości zagrożenia – podkreśla dr n. med. Tomasz Lipiński, specjalista chirurgii ogólnej, naczyniowej i transplantologii klinicznej. – Badanie jest bezbolesne, nieinwazyjne i krótkie. Nie wymaga specjalnego przygotowania oprócz tego, by pacjent był na czczo przez 4 do 6 godzin przed badaniem.

Do programu kwalifikowane są osoby w wieku 65 lat i więcej, które spełniają kryteria współistniejących czynników ryzyka (płeć męska, palenie tytoniu, nadciśnienie, choroba wieńcowa, zaburzenia lipidowe). Kwalifikacja odbywa się podczas wstępnej rozmowy telefonicznej.

Telefon do rejestracji: 91 500 05 10 – czynny od poniedziałku do piątku w godz. 7-14.30.

Po wykonaniu badania USG pacjent od razu otrzymuje wynik wraz z dalszymi zaleceniami – w razie potrzeby zostaje objęty opieką poradni chirurgii naczyniowej Szpitala Wojewódzkiego.

Program będzie trwał osiem tygodni. Skorzystać z niego będzie mogło około 300 pacjentów. ©℗

(sag)

REKLAMA
Tylko zalogowani użytkownicy mają możliwość komentowania
Zaloguj się Zarejestruj
REKLAMA
REKLAMA