sobota, 15 grudnia 2018.
Strona główna > Wiadomości > Oszustwa, szantaż, groźby. Straszny budowlaniec

Oszustwa, szantaż, groźby. Straszny budowlaniec

Oszustwa, szantaż, groźby. Straszny budowlaniec
Data publikacji: 2016-06-02 10:48
Ostatnia aktualizacja: 2018-07-12 12:06
Wywietleń: 867 136254

Sprawą budowlańca Andrzeja B. z Koszalina zajął się detektyw Krzysztof Rutkowski, który przybył do miejscowego hotelu Gromada, aby występować w obronie ludzi pokrzywdzonych przez przedsiębiorcę.

Do prokuratury i urzędów kontroli skarbowej wpływają zawiadomienia na bezpardonową działalność przedstawiciela branży budowlanej. Zajął się tym portal Patriot24.net, którego redaktor naczelny Robert Rewiński sypał przykładami sobiepaństwa biznesmena.

– Mężczyzna obiecuje fachową budowę domów, a pogrąża klientów w długach i ich zastrasza – komentuje szef portalu.

Jako żywy dowód wystąpiła Marzena Łasińska, na co dzień mieszkająca w Holandii, która nie doczekała się wykończenia domu na Pojezierzu Drawskim i ma długi w wysokości 65 tys. zł. Poszkodowana przekonuje, że Andrzej B. najpierw zachwalał wybudowane przez siebie nieruchomości i do ręki otrzymywał pieniądze za zlecenia, aby potem podpisane dokumenty podrzeć w obecności kobiety i jej dwojga małych dzieci.

Pani Marzena szukała sprawiedliwości w komendzie policji, prokuraturze i urzędzie kontroli skarbowej. Sprawa została umorzona. Ojciec Andrzej Łasiński dodaje, że Andrzej B. chwalił się znajomościami w koszalińskich kręgach: prawniczym i policyjnym.

Co ciekawe, budowlaniec działa seryjnie. Inna poszkodowana, Urszula Gołofit, szczęśliwie uratowała dokumenty. Andrzej B. bowiem podarł kserokopie za niezrealizowane umowy po pobraniu kilkudziesięciu tysięcy złotych.

Najdalej z niezadowolonych poczynaniami budowlańca poszedł Mirosław Najman. Mężczyzna w prokuraturze złożył skargę na dewelopera, że chciał go pozbawić życia. Twierdzi, że mógł zostać otruty. Miał sprawę w sądzie, którą o 15-tysięczny dług założył mu Andrzej B. Należności wzrosły dwukrotnie. Komornik nazajutrz po rozprawie zajął panu Mirosławowi działki budowlane i konta bankowe. Stracił wszystko.

Bezradni poszkodowani do Patriot24.net zwrócili się o pomoc w powstrzymaniu szantażu, gróźb i powoływaniu się na wpływy. Krzysztof Rutkowski występuje w roli wspierającego eksperta. ©℗

Tekst i fot. (m)

Komentarze

Sprawa została umorzona
Coś nowego ? W tym kraju to norma. ...paw
2016-06-02 14:52:26
A ta pani za DEDEKTYWEM też nietykalna ?
.
2016-06-02 14:04:36
BILLY
Znając Rutkowskiego sprawy nie załatwi a na koniec wystawi fakturę na 30 tyś i oszukani będą musieli zapłacić a jak nie to będzie drugi komornik. HA HA HA
2016-06-02 13:35:41
Detektyw
Niezła ta pani z tyłu ;)
2016-06-02 11:17:08
stettin
Żarty jakieś a raczej kryptoreklama ??? skazany Rutkowski lekiem na całe zło? A wymienione w tekście sądy i prokuratury na usługach budowlańca? Życzę autorowi powodzenia w sądzie
2016-06-02 11:08:01

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
1
na godz. 12:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
LESEN SIE MEHR

Filmy

Kawa w roli głównej
Jesień w Szczecinie
Marsz Niepodległości 2018
Poprzedni Następny

Nekrologi

Sonda

Czy miejski sylwester w Szczecinie powinien odbywać się bez pokazu fajerwerków?

 

W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy