Czwartek, 12 lutego 2026 r. 
REKLAMA

Oszuści obiecują zwroty kosztów leczenia

Data publikacji: 12 lutego 2026 r. 11:27
Ostatnia aktualizacja: 12 lutego 2026 r. 11:27
Oszuści obiecują zwroty kosztów leczenia
NFZ alarmuje, że oszuści bezprawnie wykorzystują logo instytucji, aby uwiarygodnić swoje działania. I przypomina, że oficjalna korespondencja z Funduszu nigdy nie zawiera próśb o dane finansowe. Fot. Ryszard PAKIESER  

Przestępcy, podszywając się pod pracowników Narodowego Funduszu Zdrowia, rozsyłają wiadomości e-mail z obietnicą refundacji poniesionych kosztów za zakup leków czy okularów. W rzeczywistości to próba kradzieży danych kart płatniczych.

REKLAMA

NFZ alarmuje, że oszuści bezprawnie wykorzystują logo instytucji, aby uwiarygodnić swoje działania. Mechanizm oszustwa jest za każdym razem podobny i ma na celu uśpienie czujności odbiorcy.

Wiadomości trafiające do skrzynek mailowych mają zachęcające tytuły, takie jak: „NFZ zwraca koszty za…” lub „Zwrot kosztów…”. W treści e-maila znajduje się informacja o rzekomej refundacji za zakup okularów korekcyjnych, leków w aptece, zlecenia na wyroby medyczne czy leczenia zrealizowanego za granicą.

– W e-mailu znajduje się plik lub link do formularza. Jego wypełnienie ma być warunkiem rzekomego otrzymania pieniędzy – ostrzega Małgorzata Olszewska z Zespołu Komunikacji Społecznej i Promocji Zachodniopomorskiego OW NFZ.

Kluczowym elementem ataku jest wyłudzenie danych. Oszuści proszą o podanie numeru karty płatniczej, daty jej ważności oraz kodu CVV. Podanie tych informacji umożliwia przestępcom przejęcie pełnej kontroli nad pieniędzmi ofiary.

Przedstawiciele NFZ przypominają, że oficjalna korespondencja z Funduszu nigdy nie zawiera próśb o dane finansowe.

– NFZ nigdy nie prosi o podanie: numeru karty płatniczej, daty ważności karty, kodu CVV, ani danych do logowania w bankowości elektronicznej! – zaznacza Fundusz.

Wiarygodność fałszywych wiadomości ma podnosić nie tylko logo, ale także podawane w nich numery telefonów do rzekomych infolinii. Eksperci radzą, by przed kliknięciem w jakikolwiek link dokładnie sprawdzać adres nadawcy. Fałszywe maile często pochodzą z domen niemających nic wspólnego z oficjalną stroną Funduszu (np. info@tehrad.io).

Służby prasowe NFZ apelują o zachowanie szczególnej ostrożności. Nie należy otwierać żadnych załączników ani klikać w linki zawarte w podejrzanej korespondencji. W przypadku udostępnienia danych na fałszywej stronie należy niezwłocznie skontaktować się ze swoim bankiem i zablokować kartę płatniczą. Każdy taki incydent warto zgłosić na policję oraz do zespołu CERT Polska pod adresem incydent.cert.pl.

W razie wątpliwości pacjenci mogą skorzystać z oficjalnej, bezpłatnej i całodobowej infolinii NFZ pod numerem: 800 190 590.

(sag)

REKLAMA
Tylko zalogowani użytkownicy mają możliwość komentowania
Zaloguj się Zarejestruj
REKLAMA
REKLAMA