Od poniedziałku, po miesiącu przerwy, oddział chirurgii ogólnej szpitala w Nowogardzie znów działa. Z powodu braku personelu zamknięty pozostaje oddział chorób wewnętrznych. Placówka ma nowego dyrektora; 3 lutego miejscy radni mają przyznać szpitalowi kolejne dofinansowanie.
Szpital w Nowogardzie ma problemy organizacyjno-finansowe. Za powodu braku lekarzy i zaległości w wypłatach, od 1 stycznia 2026 r. zawieszona została działalność oddziału chorób wewnętrznych i oddziału chirurgii ogólnej. Ten drugi od poniedziałku znów przyjmuje pacjentów.
„Zgodnie z pismem z dnia 28 stycznia 2026 r. Oddział Chirurgii Ogólnej w szpitalu w Nowogardzie wznowił działalność z dniem 2 lutego” – poinformowało PAP centrum prasowe Wojewody Zachodniopomorskiego.
Nie wiadomo, czy i kiedy nowogardzka placówka ponownie otworzy oddział interny. W korespondencji z PAP urzędnicy wojewody przypomnieli, że zgodnie z Ustawą o działalności leczniczej zawieszenie działalności „jednej lub więcej komórek organizacyjnych” nie może trwać dłużej niż 6 miesięcy. Po pół roku wojewoda ma prawo wykreślić daną jednostkę z rejestru podmiotów leczniczych.
„W zakresie funkcjonowania Oddziału Chorób Wewnętrznych dyrektor szpitala złożył wniosek o przedłużenie zawieszenia działalności, ze względu na problemy kadrowe, do dnia 28 lutego. Wniosek jest procedowany. Czekamy na opinię Oddziału NFZ” – wyjaśniło centrum prasowe wojewody.
Od 1 lutego br. szpitalem kieruje, jako pełniąca obowiązki dyrektora, Małgorzata Bujalska, mająca wieloletnie doświadczenie w pracy samorządowej, m.in. w Nowogardzie i Goleniowie, gdzie była m.in. główną księgową w Powiatowym Urzędzie Pracy, a później przez kilka miesięcy skarbnikiem Gminy Goleniów.
Samodzielnym Publicznym Szpitalem Rejonowym w Nowogardzie od 2005 r. zarządzał Kazimierz Lembas. W 2024 r. został powołany na kolejną sześcioletnią kadencję, jednak w styczniu br. zrezygnował.
SPSR to szpital miejski. Są tam oddziały: wewnętrzny, chirurgii, ginekologiczno-położniczy, neonatologiczny i pediatryczny, a także poradnie, m.in. kardiologiczna, ortopedyczna i neurologiczna. Jak informował na początku stycznia br. Zachodniopomorski Urząd Wojewódzki, dyrektor nowogardzkiego szpitala uzasadniał zamknięcie oddziałów „niedoborem lekarzy specjalistów chorób wewnętrznych” oraz złożeniem wypowiedzeń, z dniem 31 grudnia 2025 r., przez wszystkich chirurgów.
Zgodnie z przepisami, ZUW zobowiązał szpital w Nowogardzie do zapewnienia „ciągłości świadczeń” w zakresie hospitalizacji na oddziałach internistycznym i chirurgicznym. Burmistrz Nowogardu Michał Wiatr wyjaśniał wtedy, że zabiegi chirurgiczne zabezpieczono w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym nr 2 (Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego) w Szczecinie.
Burmistrz informował też o „planie naprawczym” dla szpitala. Jednym z pomysłów jest przekształcenie go w gminną spółkę, z udziałem sąsiednich samorządów. 22 stycznia Wiatr opublikował zdjęcia ze spotkania „na temat przyszłości szpitala” ze starostą powiatu łobeskiego Edwardem Arysem. Pod koniec stycznia w komisji konkursowej Rady Społecznej SPSR znalazł się Krzysztof Wrzesień, burmistrz Dobrej (pow. łobeski).
Wiatr podkreślał, że głównym problemem szpitala jest „dostęp do personelu”, rosnące oczekiwania płacowe lekarzy.
W poniedziałek wiceburmistrz Bogumił Gała, w rozmowie z PAP, przypomniał, że niedawno miejscy radni zdecydowali o przekazaniu SPSR 6 mln zł. Większość tej kwoty poszło na wynagrodzenia. We wtorek (3 lutego) zaplanowania jest nadzwyczajna sesja RM, podczas której ma zostać przekazane szpitalowi dodatkowo 500 tys. zł. (PAP)