Koniec pracy saperów w szczecińskim Dąbiu. W sobotę 29 listopada niewybuch z tego terenu został bezpiecznie podjęty i wywieziony.
Saperzy musieli wywieźć pocisk rakietowy z czasów II wojny światowej znaleziony przy ul. Pomorskiej. Akcja rozpoczęła się ok.godz. 8.
– Zakończono ewakuację 44 osób z obszaru objętego działaniami saperskimi – przekazała w sobotę rano szczecińska policja. – Akcja przebiegła spokojnie i zgodnie z planem. Niewybuch został bezpiecznie podjęty przez saperów i wywieziony poza teren zabudowań. Mieszkańcy mogą wrócić do swoich domów.
Jak wyglądał powód całej akcji, pokazał w mediach społecznościowych Michał Przepiera, zastępca prezydenta miasta.
– Takie „znalezisko” odkryte na budowie hali sportowej tzw. Olimpii przy LO III w Dąbiu i powód dzisiejszego, porannego działania saperów – napisał w mediach społecznościowych. – Niewybuch udało się skutecznie usunąć i to najważniejsze – przede wszystkim bezpieczeństwo.
Budowa jak i nauczanie w Liceum – od poniedziałku wracają do normy.
(K)