Potłuczone znicze i uszkodzone ozdoby grobów zauważono w rejonie kwatery D14 na starym cmentarzu przy ul. Kościuszki. Mieszkaniec, który zgłosił sprawę zwraca uwagę, że nie jest to pierwszy przypadek dewastacji tego miejsca.
Według pana Mateusza, mieszkańca Stargardu, tym razem wandale mieli działać w rejonie kwatery D14. Na miejscu uszkodzone zostały elementy ozdobne mogił, a także znicze. Prze jednej z mogił została połamana ławka. Jak relacjonuje zgłaszający, o sprawie powiadomione zostały służby. Mieszkaniec zwrócił jednak uwagę, że jeszcze w poniedziałek wieczorem miejsce nie było uprzątnięte ani zabezpieczone. Jego zdaniem problem ma charakter powtarzający się, a teren cmentarza jest od pewnego czasu narażony na podobne akty wandalizmu. Komendant Straży Miejskiej w Stargardzie Wiesław Dubij zapowiedział, że jeśli dewastacje będą się powtarzać, skieruje w rejon cmentarza patrole prewencyjne.
– Jeżeli faktycznie dewastacje będą powtarzane, to ruszą patrole na prewencję – przekazał Wiesław Dubij.
Stary cmentarz przy ul. Kościuszki jest miejscem, gdzie spoczywają kolejne pokolenia mieszkańców Stargardu. Powtarzające się zniszczenia są więc nie tylko problemem porządkowym, ale przede wszystkim uderzają w miejsca pamięci o zmarłych.©℗
(w)