niedziela, 16 grudnia 2018.
Strona główna > Wiadomości > Maraton na (ostrym) finiszu

Maraton na (ostrym) finiszu

Maraton na (ostrym) finiszu
Data publikacji: 2016-05-12 08:13
Ostatnia aktualizacja: 2018-07-12 12:05
Wywietleń: 708 133044

Wycieczki, a do tego morze nagród. Za zapał, poświęcenie i trud, dla uznania tych, którzy podjęli wyzwanie i wzięli udział w niezwykłej przemianie nikomu niepotrzebnych papierów w jakże niezbędne leki dla bezdomnych zwierząt Szczecina. Dla najmłodszych - przedszkolaków i uczniów - co stanęli w szranki szlachetnej rywalizacji, aby ratować tych, co sami o pomoc nie zdołają prosić.

To ostatnie dni „Maratonu makulaturowego - zamieniamy papier na leki", organizowanego przez szczeciński oddział Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami, przy wsparciu firm: Remondis i EKO-Punkt. Jeszcze tylko do przyszłego piątku - do 20 maja - w punkcie skupu przy ul. Janiny Smoleńskiej ps. "Jachna" (dawna ul. Bronowicka), będzie można przekazywać makulaturę na szczytny cel: na lekarstwa i zabiegi lecznicze ratujące życie dziesiątkom bezdomnych psów i kotów, także tym przetrzymywanym na działkach, zwierzętom, których właścicieli nie stać na opłacenie opieki weterynaryjnej. Żeby oparta na wolontariacie organizacja pożytku publicznego, jaką jest TOZ, mogła nadal pomagać.

- Chociaż wiemy, że najbardziej do udziału w „Maratonie" mobilizuje chęć niesienia pomocy zwierzętom, to cieszy fakt, że nagrody rzeczowe przekażemy nie tylko zdobywcom trzech głównych miejsc - mówi Karolina Winter, koordynatorka wydarzenia.

„Maratończycy" rywalizują przede wszystkim o tytuł i puchar Przyjaciela Zwierząt (fundatorem: redakcja „Kuriera Szczecińskiego"). Najbliżej jego zdobycia są uczniowie Szkoły Podstawowej nr 51 (ul. Jodłowa). Przy wsparciu rodzin, przyjaciół i sympatyków, a nawet sąsiadów - właśnie wpisali na swe konto niemal 5,8 tony makulatury!

- To dla nas wielka satysfakcja zajmować I miejsce w tak szlachetnej akcji. Ale widzimy, że w walce o finał goni nas konkurencja. Są za nami o ledwie 65 kg, stąd... ogłaszam pełną mobilizację! Nie tylko naszych uczniów, ich rodzin i przyjaciół szkoły, ale również apeluję do naszych sąsiadów z osiedla: wesprzyjcie nas w zdobywaniu makulatury i jej zamienianiu na jakże potrzebne leki na ratowanie bezdomnych zwierząt Szczecina - wspólnym wysiłkiem zdobądźmy Puchar Przyjaciela Zwierząt! - mówi Alicja Nowak, która koordynuje przebieg „maratonowej" zbiórki w tej placówce. - Nasza szkoła jest znana z podejmowania wielu ekologicznych wyzwań, ale pomoc bezdomnym zwierzętom Szczecina ma dla nas szczególny wymiar, bo uczy wrażliwości na ich cierpienie, odpowiedzialności za ich los.©℗

 

Arleta NALEWAJKO

Więcej w czwartkowym "Kurierze Szczecińskim" i e-wydaniu z dn. 12.05.2016 r.

Fot. TOZ

Maraton na (ostrym) finiszu Maraton na (ostrym) finiszu Maraton na (ostrym) finiszu

Komentarze

Papiery
Kiedyś były skupy makulatury, młodzież uczyła się ekologii i miała z tego skromne profity...
2016-05-12 09:50:50

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
-1
na godz. 18:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
LESEN SIE MEHR

Filmy

Kawa w roli głównej
Jesień w Szczecinie
Marsz Niepodległości 2018
Poprzedni Następny

Nekrologi

Sonda

Czy miejski sylwester w Szczecinie powinien odbywać się bez pokazu fajerwerków?

 

W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy