sobota, 21 września 2019.
Strona główna > Wiadomości > Makieta z 300 kilogramów brązu. Dotknij zamku

Makieta z 300 kilogramów brązu. Dotknij zamku

Makieta z 300 kilogramów brązu. Dotknij zamku
Data publikacji: 2019-08-22 07:06
Ostatnia aktualizacja: 2019-08-22 10:46
Wywietleń: 878 409403

Na Zamku Książąt Pomorskich w Szczecinie można podziwiać jego makietę. Dzięki miniaturze znajdującej się na Dziedzińcu Menniczym szczeciński zabytek można poznawać również poprzez dotyk. Zamkowe dziedzińce otwarte są dla zwiedzających codziennie w godz. 6-23.

– Makietę zamówiliśmy przede wszystkim z myślą o osobach niewidomych i niedowidzących – mówi Barbara Igielska, dyrektor Zamku Książąt Pomorskich w Szczecinie. – Opatrzona jest ona opisami w kilku językach, a także pismem Braille’a. Dla wszystkich szczecinian i turystów to wspaniała nowa możliwość zobaczenia zamku z innej perspektywy – w pełnej formie architektonicznej, w całości, nie tylko we fragmentach. A dzięki kunsztownie wykonanym detalom istnieje również możliwość przyjrzenia się szczegółom zabytkowej budowli.

Do sporządzenia miniatury budowli w skali 1:100 wykorzystano aż trzysta kilogramów brązu. Autorami są rzeźbiarze Michał Wysocki i Stanisław Wysocki z wrocławskiej pracowni Stan Wys Atelier. Jak przyznają – stworzenie owej makiety było nie lada wyzwaniem.

– Zadanie było bardzo pracochłonne i czasochłonne – wyjaśnia Stanisław Wysocki. – To prawdopodobnie największa makieta z brązu w Polsce. Z wielką precyzją musieliśmy wykonać wiele skomplikowanych detali architektonicznych, których Zamek Książąt Pomorskich w Szczecinie jest pełen.

Zarówno kształt budowli, jak i szczegóły architektoniczne odwzorowywane były na podstawie planów i zdjęć. Komputerowo sporządzony został trójwymiarowy projekt. Rzeźbiony ręcznie model wspierany był przez drukarkę 3D. Finalnym i najtrudniejszym etapem było wykonanie odlewu metodą wosku traconego. Jak przyznaje Michał Wysocki – jest to stara i skomplikowana technologia.

Trzeba przyznać, że artyści znakomicie oddali piękno zamku, koncentrując się zwłaszcza na renesansowych krużgankach i attyce czy zamkowym zegarze, na którym widać godzinę. Rzeźbiarze podkreślają, że najtrudniejszy do wykonania był dzwon na Wieży Dzwonów.

– Tak małych, delikatnych elementów nie da się spawać. Trzeba było od razu odlać dzwon na wieżę – tłumaczą.

(KK)

Fot. Ryszard Pakieser

Komentarze

miejski łazęga
W Berlinie przy każdych takich obiektach na szlakach turystycznych można spotkać makiety przystosowane dla osób słabo widzących lub niewidzących.Bardzo słuszna inicjatywa i warto inne ważne takie obiekty również "wyposażyć" w podobne do tej na dziedzińcu.
2019-08-22 09:56:54
hm
Przecież stoi tam od dawna...
2019-08-22 09:37:32
korynt
dobrze, że z brązu bo oryginał się wali!
2019-08-22 08:24:19
Piotr
Makieta piękna.Jednak z tym nagłaśnianiem tak dużej ilości brązu w jednym miejscu, to bym się zastanowił.
2019-08-22 08:18:41
Ładna. Bardzo ładna.
.
2019-08-22 07:29:23

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
14
na godz. 21:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
LESEN SIE MEHR

Filmy

Wokalne popisy na pl. Grunwaldzkim

Nekrologi

Sonda

Czy popierasz Marsz Równości?

W Kurierze Szczecińskim
Pierwsza strona
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do eKuriera
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie