Poniedziałek, 06 kwietnia 2026 r. 
REKLAMA

Krokusowa rewolucja. Kangurki i cała reszta

Data publikacji: 09 listopada 2017 r. 17:51
Ostatnia aktualizacja: 09 lipca 2019 r. 11:55
Krokusowa rewolucja. Kangurki i cała reszta
 

W „bajkowych ogrodach" Pałacu Młodzieży w czwartek zacumowała Akademia Edukacji Przedszkolaka. To z jej przyczyny Kangurki „wyskakały" kwiatowy kobierzec pod sztandarem „Krokusowej rewolucji" - jednej z największych społecznych akcji dla zielonego Szczecina.

REKLAMA

Zasada tej zielonej rewolucji jest prosta: jesienią sadzimy krokusy wszędzie tam, gdzie chcemy, żeby kwiatami, kolorami i mocą pozytywnej energii budziły nas na wiosnę. Czyli przy domach, na podwórkach, w drodze do szkoły, pracy, albo w parku czy zieleńcu, gdzie najchętniej spędzamy wolny czas z rodziną i przyjaciółmi. Dla własnej radości i satysfakcji, przy okazji zmieniając miejski pejzaż na lepsze.

Każdy może mieć swój udział w tworzeniu kwiatowych kobierców wzorem zachwycających wiosennymi krokusami Jasnych Błoni. Wystarczy odrobina dobrej woli, kwiatowe cebule, humor oraz jednorazowe rękawiczki. O czym - tej jesieni i podczas pięciu poprzednich edycji tej wielkiej społecznej akcji - już miało okazję się przekonać wielu szczecinian, a także mieszkańców ościennych gmin. Czego w czwartek (9 bm.) doświadczyły również 3-4-latki z grupy Kangurków Akademii Edukacji Przedszkolaka, prowadzonej przez szczeciński Pałac Młodzieży. Sadząc kobierzec z 750 kwiatów, które już na wiosnę będą budziły przechodniów przy al. Piastów kolorami i mocą pozytywnej.

- Przedszkolaki do pomocy w sadzeniu zaprosiły Elwirę Rewcio, dyrektorkę Pałacu Młodzieży. Ta zaś chwaliła wychowanków Akademii Edukacji Przedszkolaka, biorących udział w wielu interesujących projektach, jak choćby w wychowaniu przez czytanie i spotkaniach z tańcem etnicznym - relacjonował Sylwiusz Mołodecki z „Zielonych Ogrodów", który najmłodszym „krokusowym rycerzom" opowiadał m.in. o tym, jak krokusy pięknie kwitną, że ludzie zbierają z nich szafran, a nektar tych kwiatów jest pożywny dla pszczół.

W piątek (10 bm.) „Krokusowa rewolucja" niejako powraca do źródła, czyli na ul. Zdrojową, gdzie tamtejsza wspólnota mieszkaniowa - przed sześcioma laty - posadziła pierwszy dywan „przeniesiony z Jasnych Błoni". Tym razem za namową Marii Myśliwiec, pomysłodawczyni sadzenia krokusów na terenach zielonych należących do szczecińskich placówek oświatowych, pod sztandarem tej społecznej akcji wystąpią dzieciaki z przedszkola Małe Omnibuski oraz z Famijnego Żłobka. Natomiast w Dzień Niepodległości kolejne 2 tysiące krokusów przy ul. Dąbrowskiego posadzą spółdzielcy z SM „Wiecha".

Kto następny? Czekamy na kolejne zgłoszenia od szczecińskich społeczników: osób indywidualnych, wspólnot i spółdzielni mieszkaniowych, zarządców nieruchomości, rad osiedlowych, placówek oświatowych i wychowawczych oraz firm. Na łamach „Kuriera" będziemy przedstawiali bohaterów tegorocznej wielkiej społecznej akcji, odwiedzali miejsca, w których zamierzacie lub już posadziliście kwiatowe dywany. Liczymy na zaproszenia od naszych Czytelników, przekazywane pod numer tel. 91-44-29-212 lub 216, a także mailowo: arleta.nalewajko@24kurier.pl oraz miroslaw.winconek@24kurier.pl.

(isz)

Fot. Sylwiusz MOŁODECKI

REKLAMA

Komentarze

Ogrodnik
2017-11-09 20:26:25
Szkoda, że dzieciaki ta radna wykorzystuje do windowania się na billboardy. Że też Kurier jej na to pozwala.
Aby odpowiedzieć na komentarz, musisz być zalogowany.
Tylko zalogowani użytkownicy mają możliwość komentowania
Zaloguj się Zarejestruj
REKLAMA
REKLAMA