Zakończył się kolejny etap poszukiwań polskich ofiar nacjonalistów z UPA w dawnych Puźnikach na Ukrainie. Nie udało się odnaleźć drugiej mogiły. O jej istnieniu mówili świadkowie. Prace zostaną wznowione.
- Zespół Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego zakończył drugi etap poszukiwań zbiorowych pochówków Polaków zamordowanych przez UPA w 1945 roku - poinformował prof. Andrzej Ossowski z PUM. - Prace prowadzone były w nieistniejącej wsi Puźniki na Ukrainie w obwodzie tarnopolskim wspólnie z Fundacją Wolność i Demokracja, „Wołyńskimi Starożytnościami, Ministerstwem Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz Instytutem Pamięci Narodowej. Tym razem nie odnaleziono drugiej zbiorowej mogiły ofiar. Kolejny etap prac planowany jest na 17 sierpnia - po niezbędnym przygotowaniu terenu. Przypomnijmy - podczas poprzednich prac odnaleziono i uroczyście pochowano szczątki 43 osób. Według relacji świadków w drugiej poszukiwanej mogile może spoczywać nawet 90 ofiar. Nie przestaniemy szukać.
Głos w tej sprawie zabrała także minister kultury Marta Cienkowska. Napisała na portalu X: "Tym razem nie odnaleziono drugiej zbiorowej mogiły ofiar. To trudna wiadomość, ale nie zmienia naszego celu. Ten proces wymaga cierpliwości i determinacji. Dlatego poszukiwania będą kontynuowane w kolejnym miejscu w Puźnikach już w sierpniu"
Zbrodni w Puźnikach dokonała w nocy z 12 na 13 lutego 1945 r. sotnia UPA Petra Chamczuka „Bystrego”.
Organizacja Ukraińskich Nacjonalistów (OUN) i Ukraińska Powstańcza Armia (UPA) dopuściła się w latach 1943-1945 ludobójczej czystki etnicznej ok. 100 tys. polskich mężczyzn, kobiet i dzieci.
Od 2017 roku obowiązywało ukraińskie moratorium na poszukiwanie szczątków ofiar UPA. Zostało zniesione w listopadzie 2024 roku.©℗
(as)